Marcin Makowski: Marsz neonazistów w obstawie policji, ”polskie obozy” przejawem wolności słowa. Drodzy sąsiedzi, brzydko się bawicie
Jednego dnia przez Berlin przechodzi chroniona przez policję demonstracja neonazistów, następnego niemiecki Trybunał Sprawiedliwości uznaje, że mówienie przez telewizję ZDF o "polskich obozach zagłady" to przejaw wolności słowa i mediów. Drodzy zachodni sąsiedzi, weźcie kilka głębokich oddechów i spójrzcie w lustro.