WAŻNE
TERAZ

Koniec spotkania Kaczyński-Morawiecki. Jest oświadczenie rzecznika PiS

Krajowy Plan Odbudowy (strona 13 z 18)

"Polexit na raty". Mocna diagnoza prof. Dudka
3:58

"Polexit na raty". Mocna diagnoza prof. Dudka

Niemal połowa badanych oceniła w sondażu United Surveys dla WP, że zarówno Zbigniew Ziobro jak i Mateusz Morawiecki powinni stracić stanowiska, jeżeli Polska nie otrzyma pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Więcej respondentów uważa jednak, że to Zbigniew Ziobro powinien odejść z rządu. Agnieszka Kopacz-Domańska w programie "Newsroom WP" pytała prof. Antoniego Dudka czy ktoś może ponieść odpowiedzialność jeżeli Polska nie otrzyma pieniędzy z KPO. - Mogą polecieć (głowy - red.), ale dopiero przy okazji wyborów. Podejrzewam, że do wyborów tych pieniędzy nie dostaniemy. Większość Polaków słusznie uważa, że będzie za to odpowiadał rząd Zjednoczonej Prawicy i jego konflikt o wymiar sprawiedliwości. Odpowiedzialność Ziobry jest największa, ale Morawiecki i Kaczyński też są odpowiedzialni. Reakcją mogą być tylko wybory. Polacy będą wybierali w przyszłym roku nie tylko Parlament, ale też kierunek rozwoju Polski. Jeżeli pani marszałek Małgorzata Gosiewska (w programie "Tłit" - red.) zechciała stwierdzić, że sądy dalej źle wyglądają po siedmiu latach ich rządów, to jeżeli te rządy się utrzymają, to pseudoreformowanie wymiaru sprawiedliwości będzie trwało dalej przez kolejne lata i nie należy się spodziewać, by doprowadziło to do czegokolwiek innego poza Polexitem na raty. Nie wystąpimy z Unii Europejskiej jak Wielka Brytania, ale każdego roku będzie nas coraz mniej w Unii w wyniku kolejnych konfliktów, kar i wykluczeń - ocenił prof. Antoni Dudek. Czy Jarosław Kaczyński może rozważać pozyskanie środków z KPO bez wsparcia partii Zbigniewa Ziobry? Tak twierdzi poniedziałkowa "Rzeczpospolita". - Myślę, że Kaczyński to bardzo poważnie rozważa. Budżet jest w coraz gorszej sytuacji, a my tych pieniędzy bardzo potrzebujemy. Zwłaszcza rządzący, którzy chcą pokazać się w przyszłym roku wyborczo jako dobrzy gospodarze. To byłoby rozwiązanie, z którym mieliśmy do czynienia, gdy Polska przystępowała do Funduszu Odbudowy. Wtedy głosy Lewicy pomogły tę sprawę przegłosować. Ziobryści byli przeciw, ale pozostali w koalicji. Można sobie wyobrazić, że ustawa zostanie przyjęta np. z pomocą posłów PSL, a koalicja będzie dalej trwała. Ziobro powie, że się nie zgadza, ale dla dobra Polski on w tym rządzie pozostaje. Czekanie w stanie zawieszenia, w którym jesteśmy od roku, jest dla PiS-u niekorzystne - ocenił prof. Dudek.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Mocne słowa pod adresem premiera. "Wprowadza wszystkich w błąd"
6:05

Mocne słowa pod adresem premiera. "Wprowadza wszystkich w błąd"

Ryszard Terlecki oskarżył partię Zbigniewa Ziobry o dostarczanie Komisji Europejskiej protestów do ataków na rząd. "To wygląda na próbę wykazania, że są bardziej pisowscy niż PiS, co jest bzdurą" - powiedział szef klubu PiS w rozmowie z tygodnikiem "Sieci". O to był pytany Jacek Ozdoba, rzecznik Solidarnej Polski w programie "Tłit". - To ocena pana marszałka, ale należy zwrócić uwagę, że tylko środowisko pana ministra Zbigniewa Ziobry miało rację co do mechanizmów związanych z szantażem i Krajowym Planem Odbudowy. Przestrzegaliśmy przed dodatkowymi ustępstwami. Kamienie milowe były postawieniem kropki nad i. Politycy podejmują czasami błędne decyzje. Ta decyzja pana premiera jest błędna. Ona jest historycznym przekroczeniem pewnej granicy. Transfer suwerenności został przekazany. Być może oszukano pana premiera w tym zakresie. Solidarna Polska punkt po punkcie miała rację, tak jak w sprawie węgla. Te historyczne błędy będą nas kosztować bardzo dużo. Mamy licznik Szymańskiego, który kosztuje kilkadziesiąt milionów miesięcznie. Był błąd za błędem w tych negocjacjach. Byliśmy krytyczni wobec ministra Szymańskiego i uważamy, że (dymisja - red.) to była zbyt późna decyzja - mówił Jacek Ozdoba. Czy według Solidarnej Polski Mateusz Morawiecki powinien przestać pełnić funkcję premiera? - Tak historyczna porażka pana premiera powinna być związana z konsekwencjami. Niestety na razie konsekwencje ponosi Polska. Sądzę, że pan premier wprowadza wszystkich w błąd. Na pewno mnie jako posła wprowadził. Nie docenia pan możliwości Solidarnej Polski i tego, jak w obozie Zjednoczonej Prawicy jest odbierana decyzja premiera. Posłowie PiS podchodzą i mówią nam "mieliście rację" - dodał. Patryk Michalski dopytywał o potwierdzenie przez Ryszarda Terleckiego niedawnych szans na zmianę premiera na kobietę (chodziło o Elżbietę Witek) oraz, że Morawiecki będzie premierem do wyborów. - Od momentu, kiedy premierem nie jest premier Beata Szydło, mamy pasmo porażek. Tego typu decyzje (o kamieniach milowych - red.) powinny być poprzedzone uchwałą Rady Ministrów - stwierdził Jacek Ozdoba. Czy Solidarna Polska obawia się odwołania Zbigniwa Ziobry? - Nikt nie jest przyspawany do stołków - powiedział rzecznik partii Zbigniewa Ziobry.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki