Jarosław Gowin (strona 5 z 53)

Gowin wzywa Kaczyńskiego. Chodzi o sytuację na granicy
WIDEO

Gowin wzywa Kaczyńskiego. Chodzi o sytuację na granicy

Jarosław Kaczyński zaledwie kilka dni temu zapewniał, że dzieci migrantów zatrzymane przez Straż Graniczną w Michałowie zostały przetransportowane z powrotem na Białoruś i nic im z tego powodu nie zagraża. W rozmowie z Wirtualną Polską zaprzeczył temu Faruq Khalaf Hasan, który wraz z tymi dziećmi koczuje teraz pod polską granicą. - Jesteśmy w zimnym lesie, niektórzy z nas są chorzy. Nie mamy prawie wcale jedzenia - powiedział. Czy Jarosław Kaczyński powinien udzielić informacji na temat sytuacji na granicy? - Zdecydowanie tak, również z mównicy sejmowej. Każde państwo ma obowiązek dbać o swoją granicę, dlatego - posłowie Porozumienia - głosowaliśmy za wprowadzeniem stanu wyjątkowego, natomiast bezpieczeństwo nie kłóci się z człowieczeństwem, z europejskimi i polskimi standardami prawnymi - powiedział były wicepremier Jarosław Gowin w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Czym innym jest powstrzymywanie fali imigrantów, czym innym wypychanie poza granicę dzieci z Michałowa czy innych imigrantów, którzy już na terytorium Polski się znaleźli. W odniesieniu do tych osób trzeba wszcząć procedury azylowe, umieścić je w ośrodkach dla uchodźców, przeanalizować, czy są zagrożone w swoich krajach, a w odniesieniu do imigrantów ekonomicznych wszcząć procedurę odesłania ich do krajów ojczystych - wskazał Gowin. Dopytywany, czy Kaczyński powinien udzielić w Sejmie informacji nt. sytuacji na granicy, odparł: "Wiem, że Jarosław Kaczyński tego nie zrobi, ale sytuacja jest na tyle poważna, na tyle delikatna, zarówno polityczne jak i moralnie, że skoro mamy wicepremiera odpowiedzialnego za bezpieczeństwo, to jego głos powinien w tej debacie sejmowej wybrzmieć".
Natalia Durman Natalia Durman
Błyskawiczna reakcja Gowina na wywiad z Kaczyńskim
WIDEO

Błyskawiczna reakcja Gowina na wywiad z Kaczyńskim

- Nie będzie żadnego "polexitu". To wymysł propagandowy, który po wielokroć był stosowany wobec nas. Jednoznacznie widzimy przyszłość Polski w Unii Europejskiej - stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z PAP. Jego słowa komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef Porozumienia, były wicepremier Jarosław Gowin. - Jarosław Kaczyński wypowiada słowa, pod którymi mógłbym się w pełni podpisać, bo to jest dokładnie program Porozumienia, program umiarkowanej centroprawicy, czyli obecność w UE, jako polska racja stanu, ale podkreślanie równocześnie roli państw narodowych - mówił. Zdaniem Gowina, fakt, że Kaczyński udzielił tego wywiadu, jest "niewątpliwym dowodem na to, iż politycy PiS mają świadomość, że się zagalopowali w ujawnieniu swoich emocji, skrajnie niechętnych UE". - W mojej ocenie nie ma planu na wyprowadzenie Polski z Unii. "Polexitu" nie będzie - jest "PiSexit", czyli mentalne rozstanie się polityków PiS z postawą, która cechowała tę partię przez wiele lat - postawą eurorealizmu - kontynuował Gowin. Szef Porozumienia zwrócił uwagę, że "słowa, które porównują UE do okupacji hitlerowskiej, sowieckiej, to są drastyczne słowa, ale i Suski, i Terlecki to są bliscy współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego". - Oni nie wypowiedzieliby tych słów, gdyby tego typu sformułowania nie padały w rozmowach na Nowogrodzkiej - stwierdził Gowin.
Natalia Durman Natalia Durman
Wicerzecznik PiS złośliwie o Gowinie. Przez wpis ws. Dudy i Merkel
WIDEO

Wicerzecznik PiS złośliwie o Gowinie. Przez wpis ws. Dudy i Merkel

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w sobotę odwiedziła Warszawę. Podczas wizyty nie spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą. "Niemcy to nasz główny partner handlowy. Kanclerz Merkel, poza fatalną w skutkach decyzją w sprawie Nord Stream 2, na długie lata pozostanie najbardziej propolskim przywódcą niemieckim. Wyrządzanie jej despektów przy okazji pożegnalnej wizyty to nieznajomość geopolitycznego alfabetu" - ocenił były wicepremier Jarosław Gowin. Jego wpis komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. - Cieszy mnie biegłość Jarosława Gowina w geopolitycznym alfabecie. Już go widzę, jak te klocki ze znawstwem ustawia - mówił uszczypliwie. - Pani kanclerz Merkel spotkała się ze swoim odpowiednikiem, tzn. premierem Mateuszem Morawieckim. Żeby odbyło się spotkanie między jakimiś politykami, to wcześniej, według reguł ustalonych w dyplomacji, takie spotkanie musi być umówione. Takie spotkanie między urzędem kanclerskim Republiki Federalnej Niemiec a Kancelarią Prezydenta RP nie zostało umówione. Pani kanclerz miała swoją agendę, którą realizowała. Z kolei prezydent Duda jest w kontakcie z prezydentem Niemiec. Ostatnio odbyli prawie godzinną rozmowę telefoniczną. Wszystko działa swoim trybem. Robienie zagadnienia, że coś się nie zdarzyło, kiedy nie miało się zdarzyć, jest trochę rzeźbieniem - przekonywał Fogiel.
Natalia Durman Natalia Durman