WAŻNE
TERAZ

Tusk poszedł śladami rządu PiS. Rocznica zawieszenia azylu

Jarosław Gowin (strona 12 z 53)

"Ziobro upokorzony". Bartłomiej Sienkiewicz nie ma wątpliwości
WIDEO

"Ziobro upokorzony". Bartłomiej Sienkiewicz nie ma wątpliwości

Na nagraniach z Sejmu widać, jak Zbigniew Ziobro próbował zabrać głos w czasie dyskusji nad Funduszem Odbudowy, jednak prowadzący obrady marszałkowie nie dopuścili go do głosu. Sprawę komentował w programie "Tłit" poseł KO Bartłomiej Sienkiewicz. - Jarosław Kaczyński uwielbia upokarzać ludzi. Czerpie z tego jakąś przedziwną satysfakcję. Wielokrotnie byłem tego świadkiem w Sejmie. To, co zrobił z konstytucyjnym ministrem… Jest taka zasada, że konstytucyjny minister ma prawo zabrać głos w każdej debacie. Na osobiste polecenie Kaczyńskiego nie dopuszczono go do głosu. To upokorzenie w stylu Kaczyńskiego. "Patrz, gdzie jest twoje miejsce, chłopcze" - zdaje się mówić Kaczyński - komentował w programie "Tłit". Pytany o zachowanie Ziobry, który usiadł z kolegami w ostatnich ławach w Sejmie, odparł: "Jestem ojcem czworga dzieci, wielokrotnie widziałem, jak się dzieci obrażają i nadąsane idą do kąta". - Niech to będzie cały komentarz, jeśli chodzi o to zachowanie - skwitował Sienkiewicz. Polityk zabrał również głos ws. Jarosława Gowina. - Jestem przekonany, że kiedyś Gowin zdradzi PiS, ale zdradzi w optymalnym dla siebie momencie, najbardziej korzystnym - także ze względu na wpływy, pieniądze, jakie przynosi polityka. Mam wrażenie, że ten czas jest daleko przed nami. Nie widzę żadnego powodu, dla którego Gowin miałby rezygnować z tych wszystkich zaszczytów, jakie obecnie w swoim ręku - stwierdził poseł KO.
Natalia Durman Natalia Durman
"Dwóch graczy drużyny Kaczyńskiego sprzedało mecz". Gość WP ich wskazał
WIDEO

"Dwóch graczy drużyny Kaczyńskiego sprzedało mecz". Gość WP ich wskazał

Gościem programu "Newsroom" Wirtualnej Polski był profesor Antoni Dudek. Politolog odniósł się do obecnej sytuacji politycznej w Zjednoczonej Prawicy. - Ta drużyna (Zjednoczona Prawica - przyp. red.) ma problem dlatego, że w jej gronie są ludzie, którzy nie chcą grać spójnie z resztą drużyny - przekazał rozmówca Agnieszki Kopacz. - Mam na myśli Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Gowina. To, że doszło do spotkania w minioną niedzielę po wielu tygodniach przerwy Kaczyńskiego z tymi dwoma liderami małych partyjek, które PiS przytulił i które są jego koalicjantami, to moim zdaniem niczego nie zmienia - wskazał prof. Dudek. - Gdyby tam ustalono cokolwiek konkretnego, zgodzono się w jakiejkolwiek sprawie, to natychmiast by to ogłoszono - podkreślił gość Wirtualnej Polski i dodał, że ogłoszono jedynie to, że spotkanie się odbyło w dobrej atmosferze. - Przekładając na język zrozumiały dla nas: panowie się bardzo kłócili i w niczym się nie porozumieli. W związku z tym będą dalej się spotykać - wskazał Antoni Dudek. - Jeśli chodzi o obóz władzy, to moim zdaniem, będzie ta wojna nerwów trwała wiele miesięcy. Będzie tzw. koalicja transakcyjna, przed każdym ważny głosowaniem prezes Kaczyński będzie próbował nakłonić, a to "gowinowców", a to "ziobrystów", żeby to poparli - zaznaczył politolog. - Pytanie, w którym momencie Kaczyński stwierdzi, że już ma tego dosyć, że już jest zmęczony. Moim zdaniem będzie to jesień tego roku - wskazał prof. Dudek.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska