Donald Tusk (strona 222 z 380)

"Wstrząsający materiał". Polityk PO o podsłuchach w hotelach
1:44

"Wstrząsający materiał". Polityk PO o podsłuchach w hotelach

W hotelach zarządzanych przez Polski Holding Hotelowy miało dochodzić do przypadków podsłuchiwania gości - podała "Gazeta Wyborcza". "Grupa Polskiego Holdingu Hotelowego nie komentuje pojawiających się w przestrzeni publicznej fałszywych informacji" - to odpowiedź spółki na pytania dziennikarzy gazety. "Wyborcza" podała, powołując się na swoich informatorów, że współpracownicy PHH mają obowiązek informowania prezesa Gheorghe Mariana Cristescu o najważniejszych gościach. W ten sposób miała do niego trafić informacja o spotkaniu działaczy Platformy Obywatelskiej ze Swiatłaną Cichanouską, opozycyjną kandydatką na prezydenta Białorusi. Doszło do niego we wrześniu 2020 roku. Redakcja Wirtualnej Polski skontaktowała się z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, aby poznać stanowisko resortu w tej sprawie. Po kontakcie telefonicznym, skierowaliśmy pytania drogą mailową. Na odpowiedź czekamy. Sprawę komentował na antenie Wirtualnej Polski, były szef MSWiA Bartłomiej Sienkiewicz. Zdaniem polityka Platformy Obywatelskiej "Ludzie, którzy mają ręce ubrudzone po łokcie aferą z Pegasusem, zajmowali się inwigilacją opozycji w inny sposób". Były szef resortu spraw wewnętrznych mówił w programie "Tłit", że ten materiał jest "wstrząsający". - W każdym normalnym kraju informacja o tym, że służby specjalne podsłuchiwały lidera krajowej opozycji na spotkaniu z prześladowaną liderką opozycji białoruskiej, byłaby absolutnym skandalem. Oni wszyscy poniosą za to odpowiedzialność - mówił w rozmowie z Patrykiem Michalskim polityk Platformy Obywatelskiej. Sienkiewicz dał do zrozumienia, że ta sytuacja musi zostać wyjaśniona. - W innym mówilibyśmy o tym, że mamy jakąś fikcję, a nie państwo, byłoby to państwo teoretyczne - ocenił.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Szefer Maciej Szefer
Tusk przed Trybunałem Stanu? "Przygotowuję akt oskarżenia"
4:56

Tusk przed Trybunałem Stanu? "Przygotowuję akt oskarżenia"

Wirtualna Polska opisała funkcje dla działaczy Partii Republikańskiej, którzy dotują własną partię pieniędzmi zarobionymi na publicznych stanowiskach. - Dla mnie cwaniakami są ci, którzy obsadzają instytucje i nie widać efektów ich pracy. Jeżeli popatrzymy na NCBR, to wszelkie wątpliwości muszą być wyjaśniane, a nieprawidłowości wypalane. Kwestia dotacji miliona, a już w ogóle 100 milionów, w ogóle nie mieści się w głowie - komentował w programie "Tłit" wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski z Solidarnej Polski. - To, czy ktoś wpłaca na partię polityczną, czy na stowarzyszenie, to jego prywatna sprawa. Jeżeli ktoś jest dobrym menedżerem, to takiej osoby będę bronić. Pytanie, czy w tych instytucjach można mówić o efektywności. Trzeba zadać sobie pytanie, co organizacja, która miała lobbować w Brukseli, robi w kwestii kryzysu zbożowego. Jeżeli ta organizacja nie zaangażowała się w lobbing na rzecz ceł na produkty rolne z Ukrainy, to kierownictwo tej instytucji powinno być poddane kontroli - mówił. Poruszył też temat doniesień ws. Włodzimierza Karpińskiego, b. ministra i sekretarza miasta stołecznego Warszawy. - Pytanie, czy Rafał Trzaskowski zrezygnuje z urzędu. Czytam "Gazetę Polską" i jestem przerażony. Ja przygotowuję akt oskarżenia pod adresem Donalda Tuska. Jest w 70 proc. gotowy. Chcę go postawić przed Trybunałem Stanu. Janusz Kowalski dotrzymuje słowa - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki