WAŻNE
TERAZ

Wojska sojusznicze w Ukrainie? Oświadczenie po negocjacjach

Tusk poprosił o pomoc. Zebrał prawie pół miliona w kilka dni

Sympatycy PO nie pozostali głusi na apel Donalda Tuska. Gdy tylko dowiedzieli się, że konto ugrupowania świeci pustkami, ochoczo sypnęli groszem. W ciągu zaledwie kilku dni Platforma wzbogaciła się o 450 tys. zł.

Tusk poprosił o pomoc. Zebrał pół miliona w kilka dniTusk poprosił o pomoc. Zebrał pół miliona w kilka dni
Źródło zdjęć: © PAP | Mikołaj Kuraś
Violetta Baran

W połowie marca Donald Tusk pojawił się w Bytomiu, by spotkać się z wyborcami. Stwierdził wówczas, że po planowanej kampanii z akcją billboardową, na koncie partii zostanie już tylko półtora miliona złotych.

Lider PO zwrócił się wówczas do sympatyków ugrupowania. - Na koniec nie pozostanie nic innego jak poprosić tych wszystkich, którzy mogą dać 10, 20, czy 50 złotych. i wesprzeć kampanię - stwierdził Tusk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Incydent na spotkaniu z Tuskiem. "Marna ustawka"

Jego apel okazał się niezwykle skuteczny. Rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec w rozmowie z "Super Expressem" zdradził, że w ciągu kilku dni konto PO zostało zasilone wpłatami o łącznej wartości 450 tys. złotych.

PO prosi o finansowe wsparcie

- Odnotowaliśmy 1500 wpłat. To głównie drobne kwoty w wysokości 50, 200, czy 300 złotych. Zdarzają się też pojedyncze wpłaty bliskie limitowi, czyli 50 tysięcy złotych - stwierdził Grabiec.

Rzecznik PO, dopytywany przez dziennikarza "SE", czy partia zamierza iść za ciosem i nadal apelować o wpłaty sympatyków odparł, że tak. - Przy pewnej konsekwencji i zaufaniu ze strony sympatyków, możemy liczyć na kilka milionów złotych - odpowiada rzecznik partii.

Okazuje się, że nie tylko Tusk apelował o finansowe wsparcie PO, która otrzymuje rocznie blisko 20 mln zł państwowej subwencji. Ugrupowanie wystosowało podobny apel w swoich mediach społecznościowych.

Politolog dr Olgierd Annusewicz uważa, że finansowe wsparcie od sympatyków, to podwójna korzyść, bo wyborca, który sypnie groszem staje się niejako inwestorem. - Ktoś, kto przelewa swoje pieniądze staje się potencjalnym udziałowcem sukcesu, zaczyna się bardziej angażować, np. agituje znajomych - ocenił ekspert w rozmowie z "Super Expressem".

Źródło: se.pl

Wybrane dla Ciebie
Wojska sojusznicze w Ukrainie. Oświadczenie po negocjacjach
Wojska sojusznicze w Ukrainie. Oświadczenie po negocjacjach
Czarzasty o wizycie Zełenskiego w Sejmie. Zdradził szczegóły
Czarzasty o wizycie Zełenskiego w Sejmie. Zdradził szczegóły
Tragiczny pożar w Końskich. Strażacy znaleźli zwęglone ciało
Tragiczny pożar w Końskich. Strażacy znaleźli zwęglone ciało
Europejscy liderzy rozmawiają z Zełenskim. Zdzwonią się z Trumpem
Europejscy liderzy rozmawiają z Zełenskim. Zdzwonią się z Trumpem
Tragiczny atak na plaży Bondi w Sydney: relacja Polaka
Tragiczny atak na plaży Bondi w Sydney: relacja Polaka
Rozmowy pokojowe w Berlinie, media o lekach Cenckiewicza [SKRÓT DNIA]
Rozmowy pokojowe w Berlinie, media o lekach Cenckiewicza [SKRÓT DNIA]
Putin zwiększa kontrolę. Podpisał nową ustawę
Putin zwiększa kontrolę. Podpisał nową ustawę
Mocne uderzenie Ukrainy w rosyjski okręt podwodny w Noworosyjsku
Mocne uderzenie Ukrainy w rosyjski okręt podwodny w Noworosyjsku
Ukraina z gwarancjami jak w NATO. Ustalenia rozmów w Berlinie
Ukraina z gwarancjami jak w NATO. Ustalenia rozmów w Berlinie
Zełenski o rozmowach z USA w Berlinie. "Trudne, ale owocne"
Zełenski o rozmowach z USA w Berlinie. "Trudne, ale owocne"
Zabił ją na oczach dzieci. Sąd wymierzył karę
Zabił ją na oczach dzieci. Sąd wymierzył karę
Nawrocki broni Cenckiewicza. "Metody wciąż te same"
Nawrocki broni Cenckiewicza. "Metody wciąż te same"