"Mamy, co mamy". Ambasador Ukrainy ocenił słowa Trumpa
- Może naciski od Trumpa na Putina doprowadzą do lepszych rezultatów, niż jeśli będą gadali tylko przez media - ocenił w TVN24 ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Pytany o napastliwe komentarze Trumpa pod adresem Zełenskiego, dyplomata stwierdził, że "mamy, co mamy" i przyznał, że alternatyw nie ma, gdyż Kijów chce mieć dobre relacje z Waszyngtonem.