Relacja ciotki Jacka Jaworka. Siostra mówiła o nim "zabójca"
- Nie wiedziałam, że tu ukrywa się Jacek. Przecież on zastrzelił trzy osoby, siostra by go nie wpuściła - mówi Wirtualnej Polsce pani Wiesława, ciotka Jacka Jaworka i młodsza siostra 74-letniej mieszkanki Dąbrowy Zielonej, zatrzymanej za pomoc w ukrywaniu się Jacka Jaworka. Kobieta nie dowierza, że siostra mogła przyjąć poszukiwanego za zabójstwo pod swój dach.