wybory prezydenckie 2025 (strona 86 z 91)

Biedroń o kandydacie Lewicy. "To może być czarny koń tych wyborów"
WIDEO

Biedroń o kandydacie Lewicy. "To może być czarny koń tych wyborów"

Koalicja Obywatelska i PiS przedstawiły w weekend swoich kandydatów w wyborach prezydenckich. A co z kandydatem Lewicy? Kiedy poznamy jego nazwisko? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" WP, zwrócił się do gościa, europosła Roberta Biedronia z Nowej Lewicy. - Chcemy, żeby to były emocjonujące tygodnie, dlatego tej decyzji jeszcze nie podjęliśmy. W środę o godz. 11 będziemy mieli kolejne wyniki badań, które zleciliśmy i w ciągu najbliższych dni będziemy podejmowali decyzję. Myślę, że w połowie grudnia - na przełomie grudnia i stycznia będziemy przedstawiali naszą kandydaturę na prezydenta, albo prezydentkę - odparł polityk Nowej Lewicy. Nie chciał zdradzić wyników wcześniejszych badań, twierdząc, że "otworzyłoby to niepotrzebną dyskusję". Zapewnił, że Lewica ma "w kim wybierać". - Sami państwo na tej giełdzie podajcie nazwiska, całkiem mocne, szczególnie kobiet, które chcą startować w wyborach - dodał Biedroń. - Mówi pan "kandydat/kandydatka". Czy to oznacza, że Lewica rozważa też kandydatury spośród mężczyzn? - dopytywał Michalski. - Z badań wynika, że są też bardzo mocne szanse na poparcie przez nasz elektorat mężczyzn. Nie chciałbym przesądzać, do tej pory na giełdzie były nazwiska kobiet, jednak z tych badań nie wynika jednoznacznie, że takie jest oczekiwanie naszego elektoratu - odparł współprzewodniczący Nowej Lewicy. - Czyli nie wyklucza pan kandydatury mężczyzny? - zapytał wprost prowadzący. - Sytuacja jest dynamiczna. Tak, nie wykluczam - odparł Biedroń. - Ale wolałby pan, żeby to była kobieta? - dopytywał Michalski. - Uważam, że dzisiaj jest takie oczekiwanie społeczne, jeśli chodzi o Lewicę, że powinna to być kobieta. Zwłaszcza, że byłaby to jedyna kobieta w tym wyścigu prezydenckim - odparł polityk. - To mógłby być czarny koń tych wyborów - dodał Robert Biedroń, zapewniając, że sam nie zamierza startować.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Biedroń: Nawrocki do dymisji, Trzaskowski na urlop
WIDEO

Biedroń: Nawrocki do dymisji, Trzaskowski na urlop

Szef IPN, Karol Nawrocki, mówił tak: "Jeśli zaufacie mi jako kandydatowi obywatelskiemu, skończy się wojna polsko-polska". Mówił też, że to jest jego pierwsza obietnica. Przekonał pana? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" WP, zwrócił się do gościa, europosła Roberta Biedronia z Lewicy. - Nie przekonał, dlatego że Karol Nawrocki jest kandydatem PiS. To jest ściema z tą kandydaturą obywatelską - odparł Biedroń. - Oczekuję przede wszystkim od pana Nawrockiego, skoro zgodził się kandydować, że dzisiaj zrezygnuje z prezesowania IPN. Ustawa o IPN mówi jasno, że takiej funkcji nie można łączyć z angażowaniem się w działalność polityczną - dodał. - Czy Rafał Trzaskowski, jako kandydat KO, też powinien zrezygnować z pełnienia funkcji prezydenta miasta? - zapytał prowadzący program. - Ustawa tego nie mówi - odparł polityk Lewicy. Zwrócił jednak uwagę na fakt, że włodarz tak dużego miasta, biorąc udział w kampanii prezydenckiej, nie będzie miał czasu, by zajmować się sprawami Warszawy. - Prawo w tej sprawie nie jest jednoznaczne, ale zgodnie z zasadami etycznymi, powinien przynajmniej wycofać się, wziąć urlop, wyznaczyć zastępcę - stwierdził europoseł. - A marszałek Szymon Hołownia powinien zrezygnować? - dopytywał Patryk Michalski. - Tu jest problem, w przypadku prezydenta, marszałka, nie ma zastępstwa - odparł Biedroń. - A wie pan, że to pytanie wróci do was, gdy np. waszą kandydatką będzie ministra Dziemianowicz-Bąk? - zauważył prowadzący. - Myślę, że ciężko będzie pogodzić pełnienie funkcji w tak ważnym ministerstwie z kampanią wyborczą. My bierzemy to także pod uwagę wybierając naszą kandydatkę, czy kandydata - odparł europoseł Robert Biedroń.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran