Stanęli na drodze prezesowi PiS. "Są ścigani z większym zaangażowaniem niż przy morderstwach"
Są osoby, którym do tej pory się przypomina, co wydarzyło się w grudniu 2016 roku. Chodzi o ludzi, którzy blokowali wjazd na Wawel prezesowi PiS i jego współpracownikom. Twierdzą, że mimo upływu czasu, policja zaangażowana jest w tę sprawę jak w żadną inną. I ma posuwać się za daleko.