Cisza w Bieszczadach i trwoga przed długim weekendem. "Wojna jest blisko, ale groźniejsza jest inflacja"
Na mieszkańców Bieszczad, którzy żyją z turystyki, pod koniec lutego padł blady strach. Wybuch wojny w Ukrainie sprawił, że wielu Polaków zmieniło wakacyjne plany i nie wybierze podróży w ten górski region. Galopująca inflacja i rosnące ceny budzą jednak większe obawy przedsiębiorców i turystów. Ci ostatni, którzy zdecydowali się na wyjazd w góry, nie żałują decyzji, choć przyznają, że gdyby było taniej - zostaliby dłużej.