Rosja to stan umysłu. Tam myślą, że władza nigdy się nie myli, a Putin jest "dobrym carem"
Większość Rosjan nie potrafi jasno określić celów wojny w Ukrainie. Mimo braku zrozumienia, dominuje przekonanie, że należy wspierać działania władzy, bo ona wie lepiej, niż zwykli obywatele. Wielu Rosjan wykazuje postawę pasywną, oczekując, że władza podejmie decyzje za nich - pisze dla Wirtualnej Polski Sławek Zagórski.