Pusty Patriot Park. Zniknęła sztandarowa impreza rosyjskiej zbrojeniówki

Rosyjskie Ministerstwo Obrony odwołało tegoroczną edycję międzynarodowego salonu zbrojeniowego Armija-2025, która miała odbyć się w połowie sierpnia w podmoskiewskim Patriot Park. Jeszcze wiosną wydarzenie widniało w kalendarzu imprez państwowych, przygotowania trwały, strona internetowa była aktywna. A teraz cisza.

Targi w Patriot Park przypominały wielkie show. Na zdjęciu modelTargi w Patriot Park przypominały wielkie show. Na zdjęciu modelki prezentują zmodernizowaną wersję czołgu T-90
Źródło zdjęć: © East News | Natalia Kolesnikova

Kreml zrezygnował z wydarzenia, które przez lata pełniło funkcję wystawowego okna rosyjskiej potęgi militarnej, a dziś, w obliczu wojny, sankcji i międzynarodowej izolacji, stało się nie tylko nieopłacalne, ale wręcz kompromitujące.

Międzynarodowe Forum Wojskowo-Techniczne Armija po raz pierwszy odbyło się w 2015 r. w nowo otwartym Patriot Parku pod Moskwą, czyli w rok po aneksji Krymu i rozpoczęciu wojny w Donbasie. Rosja była wówczas już objęta pierwszą falą sankcji, ale jej ambicje militarne rosły, a Kreml potrzebował narzędzia, które pozwoliłoby nie tylko promować eksport rosyjskiej broni, lecz także przekonywać opinię publiczną, że Moskwa z powodzeniem rozwija własny potencjał wojskowy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Potężne kłopoty". Eksperta obrazowo porównała tragiczny stan Rosji

W ten sposób narodziła się nowa coroczna wystawa, będąca czymś pomiędzy targami zbrojeniowymi a festiwalem patriotycznym. Od początku Forum miało charakter hybrydowy. Część zamknięta przeznaczona dla specjalistów, producentów i delegacji wojskowych sąsiadowała z otwartą dla tysięcy cywilnych widzów.

Całość organizowano z wielkim rozmachem na ogromnym terenie Patriot Parku w Kubince. Odbywały się też pokazy na poligonach Ałabino i na lotnisku Kubinka.

Forum miało od początku ambicję stać się rosyjskim odpowiednikiem zachodnich wystaw zbrojeniowych, takich jak Eurosatory w Paryżu, DSEI w Londynie czy IDEX w Abu Zabi. Organizatorzy - formalnie Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej - zapraszali dziesiątki firm z całego świata, obiecując szerokie możliwości ekspozycji sprzętu i podpisania kontraktów.

Początkowo wiele państw, głównie z Azji, Bliskiego Wschodu i Afryki, faktycznie wysyłało na imprezę swoje delegacje. Coroczną obecność odnotowywały m.in. Indie, Iran, Egipt, Chiny, Wenezuela czy Algeria. W pierwszych latach pojawiały się nawet firmy zachodnie, głównie jako obserwatorzy lub w ograniczonej formule wystawienniczej bez pokazów możliwości sprzętu.

Okno na świat

To na Forum w 2016 r. Rosja zaprezentowała m.in. prototypy uniwersalnej platformy Armata, nowe bojowe wozy piechoty Kurganiec-25 i ciężkie wozy Bumerang. Wystawiano także systemy rakietowe jak Iskander, Pancyr-S1 i Tor oraz nowe wersje czołgów T-90 i śmigłowców Mi-28 i Ka-52.

Z biegiem lat pojawiały się też bardziej spektakularne, choć często "papierowe" premiery, jak wielozadaniowego myśliwca piątej generacji Su-57, ciężkiego drona bojowego S-70 Ochotnik czy futurystycznego robota bojowego Uran-9, który po nieudanym debiucie w Syrii służył raczej jako makieta propagandowa niż rzeczywisty system uzbrojenia.

Z każdym rokiem coraz większy nacisk kładziono jednak nie na kontrakty eksportowe, lecz na kreowanie wizerunku. Na Forum zaczęli się pojawiać weterani walk w Donbasie, dzieci w mundurach Junarmii, rekonstruowano bitwy historyczne, w których "gromiono faszystów". Organizowano nawet transmisje na żywo z Donbasu.

Z czasem wystawa zaczęła być podporządkowywana wyłącznie kremlowskiej propagandzie. Zwłaszcza po wybuchu pełnoskalowej wojny. Wówczas Forum stało się wręcz groteskowe. W roku 2022 i 2023 organizowano je mimo trwających walk i strat frontowych, a na tle rosnących sankcji, odcięcia od komponentów elektronicznych i utraty kontaktów handlowych z Zachodem, ekspozycje robiły coraz bardziej prowizoryczne wrażenie.

Pojawiały się na przykład modele amatorskich dronów i cywilnych pojazdów zaadaptowanych do warunków bojowych, a w miejsce futurystycznych konstrukcji prezentowano sprzęt z lat 80. i 90. po "modernizacjach" polegających na dołożeniu ekranów z siatki lub systemów walki elektronicznej z Chin.

Zainteresowanie zagraniczne gwałtownie spadło. W 2023 r. udział w Forum wzięło mniej niż dziesięć państw, z czego większość to klienci politycznie zależni od Moskwy. Wśród wystawców zagranicznych dominowały niszowe firmy z Iranu, Białorusi czy Mjanmy, a liczba rzeczywistych delegacji szczebla ministerialnego była minimalna.

Upadek mitu

Zimą tego roku pojawiły się pierwsze sygnały, że Forum Armija-2025 może nie dojść do skutku. Oficjalnie trwały przygotowania, ale nie opublikowano listy wystawców, nie pojawiły się też zaproszenia dla prasy międzynarodowej, a terminy rejestracji dla firm przesuwano. W połowie lipca stało się jasne, że wydarzenie zostało po cichu anulowane. Zniknęła nawet jego strona internetowa.

Nieoficjalnie mówi się o kilku powodach. Po pierwsze, kompletny brak zainteresowania ze strony zagranicznych gości i producentów. Po drugie, rosnące trudności z organizacją nawet pokazów krajowych producentów. Przemysł nie nadąża z produkcją, a wiele projektów zostało wstrzymanych lub utknęło z braku części.

Po trzecie, istnieje obawa przed kompromitacją. Po serii spektakularnych porażek rosyjskiego sprzętu na froncie, w tym czołgów T-90M, systemów obrony przeciwlotniczej i samolotów Su-34, każde porównanie deklaracji z rzeczywistością może ośmieszyć przekaz Kremla. I wreszcie, równie istotne są problemy finansowe i kadrowe. Część firm zbrojeniowych została wchłonięta przez państwo, inne walczą o przetrwanie, a setki inżynierów powołano do wojska lub zmobilizowano, więc trudno o nowości.

W końcu odwołanie Forum pokazuje, w jak złej kondycji jest rosyjski przemysł zbrojeniowy, który od 2022 roku systematycznie się kurczy. Według dostępnych danych Rosja w 2023 r. sprzedała uzbrojenie o wartości zaledwie 8–9 mld dol.

Według danych publikowanych przez Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) eksport rosyjskiej broni spadł w ostatnich latach o około 53 proc. w okresie pomiędzy latami 2014–2018 a 2019–2023. To największy spadek spośród wszystkich czołowych eksporterów uzbrojenia na świecie. Patrząc tylko na to, nie może dziwić, że Kreml odwołał imprezę.

Sławek Zagórski dla Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Skandal w niemieckiej armii. Żołnierz przekazywał plany zbrojeniowe
Działo się w nocy. Napięta sytuacja ws. Iranu, tajemnicze wpisy Białego Domu
Działo się w nocy. Napięta sytuacja ws. Iranu, tajemnicze wpisy Białego Domu
Kontrowersyjne spotkanie na Kapitolu. Pojawiła się tam delegacja Rosjan
Kontrowersyjne spotkanie na Kapitolu. Pojawiła się tam delegacja Rosjan
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
USA rozważają wysłanie dodatkowych wojsk na Bliski Wschód. Padła liczba
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Prezydent w szatni u piłkarzy. Jest nagranie
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Takich wpisów jeszcze nie było. Biały Dom opublikował nietypowe posty
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Izraelska armia ma problem. Chodzi o braki kadrowe
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Zawirowania w negocjacjach między USA a Iranem. Nowe informacje
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Morawiecki na CPAC w USA. "Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym"
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Zaskakująca decyzja Pentagonu. Brak publikacji kluczowego dokumentu
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości