Władimir Putin (strona 123 z 380)

Moment zamachu na generała Putina. Mieszkańcy Moskwy w strachu
1:53

Moment zamachu na generała Putina. Mieszkańcy Moskwy w strachu

- Eksplozja była tak silna, że nie wyglądało to na prace budowlane. To było bardzo przerażające. - Moja żona i ja obudziliśmy się po głośnej eksplozji. Na początku myśleliśmy, że to dron - mówili mieszkańcy budynku, przed którym doszło do zamachu na generała Igora Kiriłłowa. Głośnym echem odbił się zamach na życie jednego z czołowych wojskowych Władimira Putina. Agencja AP udostępniła wideo z momentu ataku, który zabił Kiriłłowa i jego współpracownika niecałe 7 km od Kremla. Okna i drzwi budynku zostały zniszczone, a wybuch miał być na tyle silny, że uszkodził kilka pobliskich samochodów. Mieszkańcy Moskwy czują wielki strach, ponieważ po tego typu akcji nie wiadomo, kto z ludzi Putina, a nawet zwykłych obywateli może być następny. Zamach miał być odpowiedzią Ukrainy za udział rosyjskiego generała w wojnie. Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) poinformowała o zatrzymaniu obywatela Uzbekistanu, podejrzanego o przeprowadzenie zamachu. Według FSB, mężczyzna został zwerbowany przez ukraińskie służby specjalne, które obiecały mu 100 tysięcy dolarów oraz możliwość wyjazdu do jednego z krajów Unii Europejskiej w zamian za dokonanie zamachu. W związku z dynamicznie rozwijającą się sytuacją, można spodziewać się dalszych reakcji i decyzji ze strony rosyjskich władz w najbliższych dniach.
Gabriel Bielecki

G. Bielecki

Opcje
Putin poniósł klęskę? "Rosjanie mu długo tego nie zapomną"
1:59

Putin poniósł klęskę? "Rosjanie mu długo tego nie zapomną"

Rosja utrzymuje, że ma nieformalne porozumienie z rebeliantami z grupy Hajat Tahrir asz-Szam (HTS), które pozwala na utrzymanie baz wojskowych w Syrii - podaje Bloomberg. Wiceszef rosyjskiego MSZ Michaił Bogdanow powiedział, że Rosja liczy na utrzymanie baz, by "kontynuować walkę z międzynarodowym terroryzmem". Podkreślił, że decyzja o dalszym losie rosyjskich wojsk w Syrii jeszcze nie zapadła. W programie “Newsroom” WP kmdr por. rez. Maksymilian Dura tłumaczył, dlaczego Syria była tak ważna dla Rosji. - Rzeczywiście Syria była bazą dla Federacji Rosyjskiej do działania i do mieszania w polityce na Bliskim Wschodzie. W tej chwili Rosja traci swoje możliwości, jako gracz - powiedział ekspert. Dura zwrócił również uwagę na to, że Rosja jest głównym dostawcą sprzętu wojskowego dla Syrii. - Teraz to źródełko może się zamknąć. Syryjskie wojsko, które powstanie, będzie kupowało uzbrojenie, ale nie będzie kupować uzbrojenia skompromitowanej Rosji. Straty są polityczne, straty są gospodarcze, starty są militarne. Praktycznie wszystko, co się dzieje, jest stratą - ocenił gość programu. Zaznaczył, że Putin nie tylko poniósł klęskę w Syrii ale w ogóle, ponieważ ta sytuacja zalicza się do elementów, które zepsuł w rosyjskiej polityce. - Co tu dużo mówić, żeby Federacja Rosyjska straciła możliwość wpływania na Bliskim Wschodzie, to rzeczywiście trzeba umieć to zrobić, a Putin to zrobił. Rosjanie mu długo tego nie zapomną - podsumował.
Agnieszka Kopacz-Domańska

A. Kopacz-Domańska

Opcje
Rosja winna obaleniu reżimu w Syrii. "Dlatego, że jest słaba"
2:46

Rosja winna obaleniu reżimu w Syrii. "Dlatego, że jest słaba"

Agencja Bloomberg poinformowała, że władze rosyjskie przekonały syryjskiego dyktatora Baszszara al-Asada, że nie wygra wojny i powinien się ewakuować. W czasie, gdy rebelia rozpoczęła swoją ofensywę, to Rosjanie atakowali uzbrojone grupy i próbowali je odeprzeć. Jednak wojska reżimu "nie stawiały dużego oporu" i Rosjanie stwierdzili, że nie są w stanie ochronić Asada. - Baszszar al-Asad został obalony, bo się przelicytował, ale prócz tego dlatego, że Rosja jest słaba - ocenił w programie "Newsroom" WP kmdr por. rez. Maksymilian Dura. Stwierdził, że "gdyby Rosja była silna i mogła wysłać siły takie jak w 2015 roku i później to tego przewrotu prawdopodobnie by nie było". Ekspert zwrócił uwagę, na słabość rosyjskiego wywiadu. - Putin przegapił tę całą sytuację w Syrii, ponieważ jego wywiad źle działał. A więc nie zwrócił uwagi na to, co tam się dzieje i że rzeczywiście może utracić Syrię - wyjaśnił Dura. Podkreślił także, że jest to bardzo zła sytuacja dla Federacji Rosyjskiej, ale bardzo dobra dla nas. - Osłabił Rosję na tyle, że ona już nie mogła reagować w Syrii - powiedział wojskowy. Jak twierdzi Dura, te wszystkie sygnały świadczą o słabości Rosji. Jednak podkreślił, że Rosja jeszcze nie upada. - To pokazuje, że Rosja przestaje mieć tak ogromne wpływy, jakie miała kiedyś, czyli że mogła reagować i zmieniać sytuacje w innych krajach. Robi to, ale nie w sposób bezpośredni (...). Federacja Rosyjska może mieć problemy z wysłaniem jednostek wojskowych. To jest bardzo dobry sygnał dla nas dlatego, że pokazuje, że zyskaliśmy czas na przygotowanie się do obrony przed Rosją, która kiedyś odzyska siły - podsumował.
Agnieszka Kopacz-Domańska

A. Kopacz-Domańska

Opcje