Władimir Putin (strona 116 z 380)

Polski generał o groźbach Trumpa. "Putin się śmieje"
4:20

Polski generał o groźbach Trumpa. "Putin się śmieje"

Donald Trump grozi Władimirowi Putinowi nałożeniem sankcji, jeśli nie zakończy wojny w Ukrainie. Zdaniem gen. prof. Bogusława Packa, groźby te są całkowicie nieskuteczne. - Putin się śmieje. On dobrze wie, że to jest tylko retoryka. Za nią mogą pójść określone decyzje, ale nie zmienią determinacji Putina, który dąży do całkowitego wyczerpania Ukrainy w taki sposób, żeby nie miała żadnej siły do prowadzenia tej wojny - podkreślił gość programu "Newsroom" Wirtualnej Polski. Gen. Pacek przyznał, że plan Putina może się zrealizować, jeżeli Zachód nie udzieli Ukrainie bardzo silnego wsparcia. - Dwa największe błędy, które mogą zadecydować o losach Ukrainy i Europy, to słaba i nieskoordynowana pomoc Zachodu oraz, niezrozumiała zupełnie dla mnie, postawa Ukrainy, która nie realizuje obniżenia wieku poborowych. Nadal się upiera przy wieku 25 lat. Jak walczyć, nawet przy dostawach broni, jak nie ma wyszkolonych żołnierzy. Naprawdę jest dramatycznie - zauważa dyrektor Muzeum Wojska Polskiego. Gen. Pacek dodał, że wymiana z Rosją jest w dużej mierze korzystna dla USA. - Rosja dostarcza szereg produktów niezbędnych Amerykanom. Równocześnie Moskwie zależy dzisiaj na dwóch sprawach: żeby Ukraina po wsze czasy nie weszła do NATO, druga to marzenie Putina, żeby wrócić do relacji z Zachodem - podsumował gość WP.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Opcje
Los Ukrainy w rękach USA i Rosji? "Zełenski przestaje się liczyć"
4:01

Los Ukrainy w rękach USA i Rosji? "Zełenski przestaje się liczyć"

Gen. prof. Bogusław Pacek stwierdził, że “Ukraina zostanie porzucona”. - To jest słowo symbol, ale wiele na to wskazuje. Pierwsze godziny, a teraz już dni, prezydentury Donalda Trumpa, od której bardzo dużo zależy, nie pokazują, że Ukraina może mieć nadzieje na to, co jeszcze kilka tygodni temu funkcjonowało w planach i wizjach. Donald Trump nie pokazał żadnych argumentów, które mogłyby zmobilizować Moskwę do zajęcia bardziej powściągliwej pozycji - wyjaśnił gość Patrycjusza Wyżgi w programie “Newsroom” Wirtualnej Polski. - Jest jasne, że rozmowa na temat Ukrainy, będzie rozmową pomiędzy Trumpem i Putinem. Zełenski się przestaje liczyć - dodał gen. Pacek. Dyrektor Muzeum Wojska Polskiego uważa, że coraz bardziej prawdopodobny staje się czarny scenariusz – drugiej Jałty. - To jest decydowanie o losach państwa, bez brania pod uwagę tego państwa. Trzeba się liczyć z tym, że decyzje o losach Ukrainy, a w konsekwencji i Europy, mogą zapadać na poziomie supermocarstw. Na poziomie Stanów Zjednoczonych i Chińskiej Republiki Ludowej z udziałem Rosji - nakreśla polski generał. Gen. Pacek przyznał, że zaskakuje go głos Trumpa o nałożeniu na Rosję sankcji. - Świat użył daleko idących sankcji i to nie działa szybko, to może działać w ciągu kilkudziesięciu lat - podkreślił gość Patrycjusza Wyżgi.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Opcje
Ekspert o Trumpie: Ogłosił program ekspansywnego imperium. Jak Putin
5:13

Ekspert o Trumpie: Ogłosił program ekspansywnego imperium. Jak Putin

Słyszeliśmy słowa na temat Kanału Panamskiego, które padły z ust. Trumpa. Czy nie okażą się one paliwem dla Władimira Putina? - z takim pytaniem Agnieszka Kopacz-Domańska, prowadząca program "Newsroom" w WP, zwróciła się do swojego gościa Jerzego Marka Nowakowskiego, byłego ambasadora RP w Armenii i na Łotwie. - Już się okazują, bo Putin już się odwołuje do tego, co Trump mówił w sprawie Grenlandii, przywołuje jego imperialne podejście do Kanału Panamskiego, jednocześnie oczywiście krzycząc głośno, że nie dopuścimy do zmiany statusu tego kanału - odparł gość programu. - Trump w kwestii Kanału Panamskiego, i nie tylko zresztą Kanału Panamskiego, z jednej strony ma taką teatralno-kabaretową, retorykę, ale z drugiej strony ma racjonalne argumenty i racjonalne cele. Prawdą jest, że Kanał Panamski jest w sensie biznesowym w tej chwili opanowany przez Chińczyków z Hongkongu - dodał. Były ambasador RP przypomniał, że Kanał Panamski ma nie tylko gigantyczne znaczenie dla handlu. - Kanał Panamski to jest również dla Stanów Zjednoczonych droga, którą oni mogą flotę z Atlantyku przerzucać na Pacyfik i odwrotnie. Więc można sobie wyobrazić sytuację, w której pojawia się na przykład napięcie wokół Tajwanu i Amerykanie chcą przerzucić z bazy w Norfolk dwa lotniskowce na Pacyfik. I w tym momencie operatorzy Kanału Panamskiego mówią, że zepsuła im się śluza - tłumaczy Nowakowski. Przyznał, że kanał jest ważny strategicznie dla USA i Trump, będzie próbował przy pomocy nacisków ekonomicznych, przywrócić nad nim amerykański nadzór. Nowakowski zwrócił też uwagę na inny fragment przemówienia Trumpa, w którym ten stwierdził, że "USA będą rosły, także terytorialnie". - Krótko mówiąc, ogłosił program ekspansywnego imperium, czyli w gruncie rzeczy to samo, co robi Putin - dodał Jerzy Marek Nowakowski.
Agnieszka Kopacz-Domańska

A. Kopacz-Domańska

Opcje