unia europejska (strona 29 z 190)

Prawa UE a rzeczywistość. "W Polsce mało osób ma świadomość"
WIDEO

Prawa UE a rzeczywistość. "W Polsce mało osób ma świadomość"

- W Polsce mało osób ma świadomość, że w związku z tym, że mamy dyrektywy, które wyznaczają ochronę konsumenta w Polsce, jeżeli ktoś nam ukradnie środki z naszego rachunku bankowego, to mamy o wiele większe szanse dochodzenia swoich praw. Niemalże automatycznie te banki muszą nam pieniądze oddawać - mówił o zaletach praw konsumenckich UE dr Dariusz Kowalski z Uniwersytetu SWPS. Unijne prawa i dyrektywy, choć często krytykowane, mają zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki dla obywateli krajów członkowskich. W studiu WP gośćmi Patrycjusza Wyżgi byli eksperci od spraw związanych z UE. Zapytaliśmy naszych gości, jakie znaczenie dla życia Polaków mają unijne prawa i dyrektywy, a także jakie korzyści i zagrożenia za sobą niosą. Prof. Noga zauważył, że w respektowaniu praw UE widać pewne podziały. - Kraje UE pomimo wspólnego rynku, pomimo podpisania traktatu o funkcjonowaniu Unii z 2007 roku, dbają bardzo o swoje narodowe interesy - stwierdził ekspert z Uniwersytetu WSB Merito we Wrocławiu. Krytyka przepisów UE często dotyczy ograniczenia suwerenności i konieczności podporządkowania się wspólnym regulacjom, które nie zawsze są dostosowane do potrzeb krajowych. Obejrzyj cały materiał, by dowiedzieć się więcej o polityce Brukseli. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Katalog korzyści UE dla Polski. "My cały czas gonimy"
WIDEO

Katalog korzyści UE dla Polski. "My cały czas gonimy"

- Kraje słabiej rozwinięte dążą do tych wysoko rozwiniętych. Dochodzi do rozłożenia jednolitego dóbr i usług. Kraje wysoko rozwinięte, jak Niemcy, Włochy muszą wprowadzać innowacje, nowe technologie, by iść do góry. My cały czas gonimy, dlatego efekt konwergencji nam sprzyja i musimy o tym pamiętać - przyznał dr Dariusz Kowalski z Uniwersytetu SWPS. Członkostwo Polski w Unii Europejskiej przełożyło się na rozwój gospodarczy, dzięki uczestnictwie w jednolitym rynku UE. W studiu WP gośćmi Patrycjusza Wyżgi byli eksperci od spraw związanych z polityką Brukseli. Zapytaliśmy naszych rozmówców o katalog korzyści dla Polaków po 20 latach członkostwa w UE. Wskazali oni, że życie Polaków poprawiło się, a nad Wisłą czuć, że Warszawa jest na dobrej drodze, by dogonić bogatsze kraje w UE. - Polskie obroty międzynarodowe dziś obejmują poziom produktu krajowego brutto. Zbliżamy się do czterech bilionów złotych. O takim stanie rzeczy w latach 70. czy 80. to mogliśmy tylko pomarzyć - dodał prof. Marian Noga z Uniwersytetu WSB Merito we Wrocławiu. Jednolity rynek UE otworzył przed Polską szereg możliwości gospodarczych. Dzięki eliminacji barier handlowych oraz ujednoliceniu przepisów, polskie firmy mogą swobodnie handlować i inwestować w całej Europie. Proces ten niesie za sobą też pewne zagrożenia. Obejrzyj całą rozmowę, by dowiedzieć się więcej. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
20-lecie Polski w UE. Mieszkańcy Podlasia wskazali na ważne zmiany
WIDEO

20-lecie Polski w UE. Mieszkańcy Podlasia wskazali na ważne zmiany

- Te autostrady, co mamy to mi się wszystkie podobają. W porównaniu z tym, co było ileś lat temu, to naprawdę jest duży plus. Bez porównania. - Bardzo dobrze, mamy dużo korzyści, jesteśmy otwarci na świat. Dzięki strefie Schengen możemy podróżować bez wiz, mamy dużo dopłat do różnego rodzaju funduszy, studenci mają dostęp do Erasmusa bez problemu. Same korzyści - wyliczali nam mieszkańcy Podlasia, gdy zapytaliśmy ich o zmiany, jakie zaszły przez 20 lat od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. W tym roku obchodzimy 20-lecie członkostwa w europejskiej wspólnocie. Reporter WP Marek Gorczak zapytał mieszkańców Białegostoku, czy są zadowoleni ze zmian, które zaszły od 2004 roku. Nasi rozmówcy przyznali, że bycie częścią wspólnoty europejskiej zapewniło Polsce rozwój, co można zauważyć gołym okiem. - Myślę, że na lepsze nam to wyszło. Infrastruktura się poprawiła. Wydaję mi się, że to było potrzebne, byliśmy daleko w tyle z takimi inwestycjami, jak właśnie drogi. - UE dała nam dużo perspektyw, szczególnie dla młodych ludzi. Dlatego, że mają możliwość podróżowania. Z perspektywy czasu to wyszło nam na lepsze. - Mamy bardzo duże wsparcie z Unii. Drogi i wszystko - mamy na to dofinansowania - dodali przechodnie z Białegostoku. Obejrzyj wideo z Podlasia, by poznać opinie ludzi z tej części Polski. Materiał powstał we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej ze środków Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Spór o zawieszenie azylu w programie. "Nie widzę łamania praw człowieka"
WIDEO

Spór o zawieszenie azylu w programie. "Nie widzę łamania praw człowieka"

We wtorek rząd przyjął nową strategię migracyjną. Jednym z najważniejszych założeń jest możliwość czasowego zawieszenia prawa do azylu. Okazuje się, że Rada Europejska wyraziła solidarność z Polską i innymi państwami, które doświadczają instrumentalizowania migracji. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, pytana o to, czy Polska może zawiesić prawo do azylu, powiedziała, że jeśli takie rozwiązania są czasowe i proporcjonalne, to działają w ramach prawnych. W programie "Tłit" WP posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Kluzik-Rostkowska była pytana o "unijny zwrot" ws. migracji. Według niej oznacza to, że "Europa będzie bardziej rygorystyczna w kwestii wpuszczania na swoje terytorium osób spoza Unii". Prowadzący program Patryk Michalski zapytał, czy Kluzik-Rostkowska widzi w tych rozwiązaniach zagrożenie dla praw człowieka. - Ja wiem jedno. My jesteśmy w stanie wojny hybrydowej i my dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której musimy przede wszystkim myśleć o sobie - odparła posłanka. Dziennikarz dopytywał dalej, "czy możemy pozwolić sobie na łamanie praw człowieka". - Ale gdzie my łamiemy prawa człowieka? - zapytała Kluzik-Rostkowska, na co Michalski zwrócił uwagę na koalicjanta KO - Lewicę, która zapowiedziała, że nie poprze ustaw zawieszających możliwość ubiegania się o azyl. - To jest prawo Lewicy mieć inne zdanie w tych kwestiach - stwierdziła i odpowiedziała znowu: - Ale jakie prawo łamiemy? Unia Europejska mówi, że czasowe zawieszenie prawa azylu jest absolutnie dopuszczalne i nie, nie łamiemy tym praw człowieka - stwierdziła. Kluzik-Rostkowska dodała, że "prawa człowieka i Konwencja Genewska nie mogą ograniczać nas w takim stopniu, że dla nas będzie ważniejsze pół świata, które chętnie do nas by przyjechało, niż my sami". - Ale od tego są prawa człowieka - zwrócił uwagę dziennikarz. - Od tego, żeby nam było gorzej? - odparła posłanka. Dziennikarz ocenił, że polityczka za bardzo upraszcza całą sytuację i jest to populistyczne. - Populistyczne jest powoływanie się na prawa człowieka za wszelką cenę. Ja nie widzę łamania praw człowieka - stwierdziła Kluzik-Rostkowska.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Kamienie milowe dla krajów UE. Eksperci szczerze o Zielonym Ładzie
WIDEO

Kamienie milowe dla krajów UE. Eksperci szczerze o Zielonym Ładzie

- Myślenie o tym Zielonym Ładzie było już wcześniej. On został uchwalony pięć lat temu. Proces legislacyjny długo trwa. Jest to pakiet wielu różnych dyrektyw, można to traktować, jako taką regulację horyzontalną, czyli obejmuje różne polityki. Oprócz polityki rolnej, Zielony Ład obejmuje też politykę przemysłową - mówiła dr hab. Marta Witkowska z Uniwersytetu Warszawskiego. W studiu WP gośćmi dziennikarza Pawła Pawłowskiego byli eksperci od spraw związanych z UE. W ramach rozmów o 20-leciu Polski w UE zapytaliśmy naszych gości, jak zmieniły się na przestrzeni lat kroki milowe dla państw członkowskich, które trzeba spełnić, by zachowana była integracja rządów krajów całej UE. Zdaniem dr Witkowskiej, podczas największego rozszerzenia w historii UE, głównym celem Brukseli były zmiany polityce przemysłowej. Dr Witkowska uważa, że dziś jest podobnie. UE stopniowo wprowadza założenia Zielonego Ładu, by nie tylko te zmiany wystąpiły w sektorze rolnictwa, ale także w dalszym ograniczeniu emisji spalin i poprawy życia Europejczyków. Gorący temat, który w ostatnim czasie rozgrzewa internautów, poruszył w studiu WP dr Paweł Kowalski, gdzie wytłumaczył, jak auta elektryczne są ważne dla Starego Kontynentu i jak przyczyniły się do poprawy jakości powietrza w Chinach. - Byłem kilka miesięcy temu w Chinach. Wcześniej byłem w 2018 roku. Jadąc z lotniska zimą do Pekinu, wcześniej tam zawsze był teren spowity smogiem. Tam nawet latem było trudno oddychać. Tym razem, jadąc zimą, ja widziałem oddalone o kilkadziesiąt kilometrów góry - zapewnił dr Paweł Kowalski z Uniwersytetu SWPS. Jak dodali nasi rozmówcy, choć wdrażanie Zielonego Ładu postępuje, kraje członkowskie różnią się tempem jego realizacji, co jest wynikiem różnych uwarunkowań gospodarczych, politycznych i społecznych. Obejrzyj całą rozmowę, by dowiedzieć się więcej o zmianach, występujących na przełomie ostatnich lat w polityce prowadzonej przez UE. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
20-lecie Polski w UE. Eksperci o zaletach i wyzwaniach dla Warszawy
WIDEO

20-lecie Polski w UE. Eksperci o zaletach i wyzwaniach dla Warszawy

- Sumując 20 lat, należy powiedzieć, że w tym roku świętujemy te dwie dekady funkcjonowania w UE, ale nie tylko my jako Polska. To jest 20-lecie bardzo dużego rozszerzenia, największego rozszerzenia UE. Świętowanie oznacza też podsumowanie. Te rozszerzenie to było wyzwanie dla UE - mówiła dr hab. Marta Witkowska z Uniwersytetu Warszawskiego. W studiu WP gośćmi dziennikarza Pawła Pawłowskiego byli eksperci od spraw związanych z UE. W ramach rozmów o 20-leciu Polski w UE zapytaliśmy naszych gości, jakim wyzwaniem było dla Warszawy przystąpienie do UE, a także jak ostatnie dwie dekady przełożyły się na wyzwania dla państw członkowskich, w tym Polski. - Im dalej jesteśmy od konfliktu, tym mniejsze jest przekonanie wśród młodszych ludzi, że to jest potrzebne. Gdybyśmy mieli sobie wyobrazić, że nie ma UE i mielibyśmy posadzić obok siebie rządy Francji, Niemiec, Polski, Węgier i dyskutować o przekazaniu kompetencji do nowej organizacji to, by raczej nie wyszło. Udało nam się stworzyć organizację, która faktycznie ma te elementy zjednoczeniowe. To, co może doprowadzić do pewnego rozluźnienia i nastrojów antyeuropejskich, to jest prowadzenie polityki. Dziś największym wyzwaniem, to jest polityka migracyjna - przyznał dr Paweł Kowalski z Uniwersytetu SWPS. Eksperci przyznali, że przez ostatnie 20 lat integracja UE znacząco się rozwijała, prowadząc do głębszych więzi gospodarczych, politycznych i społecznych między państwami członkowskimi. Co parę lat, powstają jednak poważne wyzwania, z którymi muszą zmierzyć się rządy całej Wspólnoty, zwłaszcza w zakresie dostosowania do wspólnych polityk i ograniczeń suwerenności. Obejrzyj całą rozmowę, by dowiedzieć się więcej. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski