ulewy (strona 7 z 14)

Potężna ulewa w Niemczech. Woda porywała auta. Teraz zbliża się do Polski
2:37

Potężna ulewa w Niemczech. Woda porywała auta. Teraz zbliża się do Polski

W czwartek nad zachodnimi Niemcami rozwinął się silny front burzowy. Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) ostrzegła wcześniej przed możliwością wystąpienia podtopień, gradobić i nawet tornad, zwłaszcza w środkowych Niemczech. Agencja AP udostępniła nagranie z ulewy w mieście Kassel z zachodnich Niemczech. Nad miastem rozwinęły się superkomórki burzowe, czego stukiem był silny wiatr, ulewny deszcz i grad. Natomiast skutkami ulewy od czwartkowego wieczora dzielą się w mediach społecznościowych mieszkańcy zachodnich Niemiec. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać jak m.in. w Kassel wiele ulic jest nieprzejezdnych, a woda porywa samochody spod domów. Taki sam obrót spraw spotkał też mieszkańców Braunschweig, gdzie również doszło do lokalnych podtopień, podczas gdy wielu kierowców utknęło w swoich autach w wodzie. Front burzowy z Niemiec przemieszcza się na wschód. W piątek dotarł nad Polskę i w nocy, a także nad ranem przyniósł obfite opady na zachodzie kraju. To jednak nie koniec. IMGW prognozuje, że podczas burz, zwłaszcza we wschodniej Polsce, spadnie nawet do 25 mm deszczu. Lokalnie na południu i południowym wschodzie do 35 mm. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, wiać będzie głównie z kierunków zachodnich. W czasie burz porywy wiatru do 80 km/h, na południowym wschodzie nawet do 90 km/h.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki

Potężne burze i ulewy wywołały powódź. Kryzysowa sytuacja w Parku Yellowstone w USA

Ulewne deszcze oraz burze występujące w ostatnich dniach nad Parku Yellowstone, spowodowały ogromne zniszczenia. Pojawiły się lawiny błotne, powodzie oraz podmycia mostów przez wezbrane wody rzek. Parker Manning z Terre Haute w stanie Indiana, posiadający domek letniskowy niedaleko parku, mógł z bliska obserwować podnoszącą się wodę rzeki, która niosła ze sobą zniszczenie. Opublikował nagranie, na którym udało mu się uchwycić moment porwania domu przez rwący nurt rzeki, który stał blisko brzegu. Sytuacja miała miejsce w poniedziałek 13 czerwca. Dom dosłownie popłynął w całości wraz z nurtem. – To były szokujące widoki. Widziałem całe, ogromne drzewa płynące w dół rzeki. Również części budynków, a nawet całe budynki! - powiedział Manning agencji informacyjnej The Associated Press. Park został zamknięty dla odwiedzających do odwołania, mimo że właśnie teraz zaczął się sezon turystyczny. Największe szkody wystąpiły w północnej części parku oraz w miejscowościach położonych tuż obok Yellowstone w południowej Montanie. Cooke City również zostało odcięte przez wody powodziowe, a ewakuacje ogłoszono również dla mieszkańców Livingston. Powódź odcięła dostęp drogowy do Gardiner w Montanie. Jest to miasteczko liczące ok. 900 mieszkańców, położone w pobliżu zbiegu rzek Yellowstone i Gardner, tuż przy ruchliwym, północnym wejściu do Yellowstone. Urzędnicy obliczają straty spowodowane przez burze i ulewy. Na pewno minie sporo czasu, zanim Park Yellowstone będzie znowu dostępny dla turystów.