tłit (strona 46 z 221)

Kaczyński doczekał się reakcji. Zapowiedzieli wniosek o karę
5
3:32

Kaczyński doczekał się reakcji. Zapowiedzieli wniosek o karę

Opozycja nie kryje oburzenia po słowach prezesa PiS. Jarosław Kaczyński podczas niedzielnego wystąpienia na Podlasiu personalnie zaatakował Donalda Tuska, nazywając go "ryżym". - Prawdziwy wróg naszego narodu i trzeba to jasno w końcu powiedzieć. Ten człowiek nie może rządzić Polską, niech idzie do swoich Niemiec i niech tam szkodzi, a nie tu - mówił też Kaczyński. Rzecznik prasowy PO Jan Grabiec zapowiedział reakcję w tej sprawie (wniosek do sejmowej komisji etyki - red.), oceniając, że po raz ostatni w podobnym tonie o przeciwnikach politycznych mówił w czasach PRL Władysław Gomułka. - Widać, że Jarosław Kaczyński traci panowanie nad sobą, wypowiada słowa, które wyrywają mu się z głębi - to są słowa pełne nienawiści. To jest człowiek, który żyje nienawiścią, i ta nienawiść mu się ulewa - stwierdził poseł opozycji w programie "Tłit" WP. W opinii Grabca tak ostra retoryka to efekt gorszych wewnętrznych badań sondażowych partii rządzącej. - Widać, że Jarosław Kaczyński stracił kontrolę - i to już kilka miesięcy temu - mówił gość WP. Zaznaczył, że być może Kaczyński miał inne intencje, ale styl jego wypowiedzi odrzuca ludzi. - Każdy, kto widzi starszego pana ziejącego nienawiścią na pikniku, na którym są dzieci i rodziny, widzi, że ten człowiek jest oderwany od rzeczywistości - mówił Grabiec.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Arkadiusz Jastrzębski

A. Jastrzębski

Opcje

Obrzydliwe słowa prezesa PZT. "Przywracają trudne wspomnienia"

Komisja powołana przez Polski Związek Tenisowy orzekła, że nie znaleziono dowodów na molestowanie, którego miał się dopuszczać prezes Mirosław Skrzypczyński. - Nie traktuję tego raportu jako wyniku śledztwa, bo śledztwo toczy się w prokuraturze w Szczecinie. Ono zostało przedłużone. Kiedy prokuratura rozpoczęła śledztwo, stawiłam się w prokuraturze. Wiemy, że kolejne osoby są przesłuchiwane - komentowała w programie "Tłit" posłanka Lewicy Katarzyna Kotula, która oskarża Skrzypczyńskiego o molestowanie w dzieciństwie. Onet opublikował świadectwo kolejnej pokrzywdzonej kobiety. 21-latka twierdzi, że słyszała wulgarne teksty odnoszące się do jej biustu. - Absolutnie nie jestem zaskoczona, że pojawia się opowieść kolejnej kobiety, która doświadczyła przemocy seksualnej ze strony pana Skrzypczyńskiego. Jestem przekonana, bo o tym wiem, że tych historii jest więcej. Słowa odczytane przez pana redaktora przywracają trudne wspomnienia. To słowa, których prezes Skrzypczyński używa często, zwracając się do kobiet. Oczekuję, że zmieni się podejście do kobiet, które mają odwagę o tym mówić. Moja opowieść od dawna nie jest moja. Jest głosem ofiar. Kontaktowało się ze mną wiele kobiet zaangażowanych w sport, które mówią, że wiele lat temu spotkała je krzywda. Ja nie boję się pana Skrzypczyńskiego. Jestem gotowa spotkać się z nim w sądzie i jestem w stanie dowieść, że wszystko, o czym mówiłam w mediach, niestety wiele lat temu miało miejsce - dodała.
Opcje