Marszałek Hołownia w radiu, czyli było show, zabrakło wiedzy [OPINIA]
Genialny w bon motach, mistrz błyskotliwych ripost, mało kto jest w stanie tak umiejętnie "zaorać" przeciwnika politycznego. Gdy jednak ktoś zapyta go o fakty, okazuje się bezbronny niczym małe dziecko. Takiego mamy marszałka Sejmu, drugą osobę w państwie.
Patryk Słowik