Przyjechał odwiedzić syna. Zginął w strzelaninie w hotelu
53-letni Paul Kutz, dyplomowany księgowy z Long Island, postanowił w weekend odwiedzić swojego syna, studiującego w Marist College w miasteczku Poughkeepsie w stanie Nowy Jork. Niestety, już nie wrócił do domu. Zginął od zabłąkanej kuli podczas strzelaniny w holu hotelu, w którym się zatrzymał.