sondaż (strona 79 z 235)

Najnowszy sondaż dla WP. Alarmujący scenariusz dla PiS
6:38

Najnowszy sondaż dla WP. Alarmujący scenariusz dla PiS

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w miniony weekend, na PiS zagłosowałoby 32,1 proc. wyborców - wynika z sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. Drugie miejsce zajęłaby Koalicja Obywatelska z poparciem rzędu 23,7 proc. ankietowanych. Wyniki badania komentowała w programie "Newsroom" WP politolożka, dr Barbara Brodzińska-Mirowska. - Pomimo jednostkowych ruchów, trend nie wykazuje wielkiego spadku. Sytuacja jest jeszcze stabilna. Choć faktem jest, że po najpoważniejszym tąpnięciu z ubiegłego roku PiS nie wchodzi już na taki poziom poparcia - podkreśliła. - Ostatnie miesiące były próbą odbudowy poparcia, ale po tym potężnym tąpnięciu po zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych nie udało się go odbudować. Granica 40 proc. nie jest, moim zdaniem, w najbliższym czasie osiągalna, ale zobaczymy, co będzie dalej, bo PiS cały czas utrzymuje naprawdę niezłe poparcie, biorąc pod uwagę, co się wokół rządu Zjednoczonej Prawicy dzieje - kontynuowała. - Nie byłabym optymistką. Z jednej strony ten poziom 32 proc. to i tak bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę, na ilu frontach toczą się bitwy, natomiast przed nami bardzo trudny moment, czyli zobaczymy, jak będzie się miała sytuacja gospodarcza od stycznia i co przyniesie kwestia Polskiego Ładu, jeśli chodzi o odczucia wyborców - wskazała Brodzińska-Mirowska. - Rząd będzie walczył, natomiast ja nie sądzę, by tarcze ratunkowe przyniosły efekt, bo inflacja zrobi swoje. Rząd będzie ponosił konsekwencje. Ewentualne straty w sondażach mogą się pojawiać - oceniła.
Natalia Durman Natalia Durman
Druzgocący sondaż dla PiS ws. Mejzy. Czarnecki komentuje
4
4:44

Druzgocący sondaż dla PiS ws. Mejzy. Czarnecki komentuje

- Mogę tylko powiedzieć, że ta sprawa musi być wyjaśniona i jest wyjaśniana. Czekam, jak szereg innych polityków i dziennikarzy, na prześwietlenie - i pana ministra, i tej sprawy - przez służby - mówił europoseł PiS Ryszard Czarnecki w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, pytany o doniesienia ws. wiceministra sportu Łukasza Mejzy. - Skoro pojawiły się takie zarzuty, to trzeba je wyjaśnić, dać prawo do obrony człowiekowi, ale też trzeba w sposób jednoznaczny sprawę sfinalizować - podkreślił. Czarnecki pytany był też o sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski, w którym zapytaliśmy Polaków, czy premier Mateusz Morawiecki powinien zdymisjonować Łukasza Mejzę. I tak zdecydowana większość, bo 75 proc., stwierdziła, że tak. Co istotne, zdymisjonowania wiceministra sportu chce aż 64 proc. wyborców PiS. Co na to Czarnecki? - Właśnie dlatego czekamy na stanowisko służb w tej sprawie. Mam nadzieję, że ono nastąpi szybko - oznajmił. Europoseł PiS pytany był również, czy rozmawiał o sprawie Mejzy z Jarosławem Kaczyńskim. - Nie będę na ten temat mówił (...). To zostaje między prezesem Kaczyńskim a mną - uciął Czarnecki. - Prezes PiS jest człowiekiem bardzo uczciwym, o czym wiedzą nawet jego przeciwnicy, dlatego wszystkie tego typu doniesienia bardzo skrupulatnie analizuje i sprawdza - podkreślił gość WP.
Natalia Durman Natalia Durman
Duży spadek PiS. Są 3 powody. Ekspert wyjaśnia
5:42

Duży spadek PiS. Są 3 powody. Ekspert wyjaśnia

Gdyby wybory do Sejmu odbywały się w najbliższą niedzielę, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość, uzyskując 30,6 proc. poparcia - wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski. Na drugim miejscu znalazłaby się Koalicja Obywatelska z poparciem 21,7 proc. O szczegółach badania mówił w programie "Newsroom" WP szef IBRiS Marcin Duma. - W zasadzie powodów do zadowolenia nie ma nikt na polskiej scenie politycznej. Na pewno są ugrupowania, które są na mocnej przecenie. Na pewno takim ugrupowaniem jest PiS, które jeszcze chwilę temu w sondażach notowało poziom 37 proc., a dziś jest 7 punktów niżej. To bardzo duża strata - podkreślił. - Jeśli chodzi o KO, to nie ma tam dramatycznych zmian, które byłyby dużym sygnałem ostrzegawczym, aczkolwiek jeśli weźmiemy pod uwagę sondaże po powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki, to rzeczywiście KO od tego momentu, od tego swojego najwyższego punktu notowań, też wyraźnie straciła - dodał. Ekspert zwrócił uwagę, że nikt nie jest beneficjentem utraty PiS. - Bariera między elektoratem chcącym głosować na opozycję i tym, który był bardziej skłonny głosować na PiS, jest nieprzenikalna. Nie jest tak, że ci, którzy odchodzą od PiS, są gotowi głosować na jakąkolwiek partię opozycyjną - wyjaśnił. Pytany, co rozpoczęło spadek PiS-u, Duma wskazał, że "mamy tu trzy elementy: inflacja, pandemia, aborcja - dokładnie w takiej kolejności".
Natalia Durman Natalia Durman