Nikt nie wygrał, więc Szeszelj wygrał
Skrajny nacjonalista Vojislav Szeszelj czuje się moralnym zwycięzcą wyborów prezydenckich w Serbii. Na konferencji prasowej powiedział, że wyborcy usłuchali jego wezwania do bojkotu drugiej tury. Szeszelj uważa, że tym samym wzrósł autorytet jego Serbskiej Partii Radykalnej.