Zamieszanie z ambasadorem pogorszy polsko-niemieckie relacje? "Kropla drąży skałę"
Dopiero po trzech miesiącach Polska wyraziła zgodę na przyjazd nowego ambasadora Niemiec. Został nim Arndt Freytag von Loringhoven. Wątpliwości nie budziło jednak jego doświadczenie, ale przeszłość. - W dyplomacji każde słowo i każdy gest ma znaczenie, spóźnienie też może dawać do myślenia - mówi nam doktor Małgorzata Bonikowska.