policja (strona 239 z 380)

Kierowca bmw się doigrał. W chwilę uszkodził 12 aut
1:01

Kierowca bmw się doigrał. W chwilę uszkodził 12 aut

Niedostosowanie prędkości do warunków mogło doprowadzić do tragedii. Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w Obłaczkowie (woj. wielkopolskie). Kierujący bmw stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bramę komisu samochodowego. Policja udostępniła zdjęcia po wypadku i widać na nich, że siła uderzenia była duża, ponieważ kilka elementów bramy oderwało się od niej, a odłamki trafiły w stojące na parkingu auta. Można zauważyć, że część aut na fotografiach ma uszkodzoną blachę czy wybite szyby. Jak ustalili policjanci, bmw kierował 26-latek, który poprzez niedostosowanie się do obecnych warunków drogowych doprowadził do wypadku. Łącznie uszkodził aż 12 innych osobówek z komisu. "Niedostosowanie prędkości jazdy do panujących warunków na drodze było przyczyną bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia. Do tej sytuacji doszło 2 stycznia br. po godzinie 23:00 w Obłaczkowie. 26-letni kierujący bmw stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem w wyniku czego zjechał na lewe pobocze, następnie do przydrożnego rowu, aby z powrotem wrócić na jezdnię. Po drodze jednak zostało uszkodzone ogrodzenie posesji oraz 12 pojazdów stojących na placu" - przekazała policja. 26-latek wraz ze swoim młodszym kolegą trafili do szpitala, ale tam nie stwierdzono u nich żadnych obrażeń. Kierowca stracił prawo jazdy i został ukarany mandatem w wysokości 1,5 tys. zł i 12 pkt karnymi.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Pieszy na pasach na czerwonym świetle. Świadek nie wytrzymał
1:02

Pieszy na pasach na czerwonym świetle. Świadek nie wytrzymał

Nieuważny nastolatek mógł stracić życie na przejściu dla pieszych w Lubinie (woj. dolnośląskie). Kamery miejskiego monitoringu uchwyciły groźny moment na pasach. Wideo udostępniła ku przestrodze policja. Na nagraniu widać, że pieszy nawet nie zerka na sygnalizator świetlny, a co gorsza rozmawia przez telefon, mając do tego jeszcze kaptur na głowie. Tylko przytomna reakcja kierowców sprawiła, że nie doszło do tragedii. "Nastolatek nie patrząc na sygnalizator świetlny, na którym pali się czerwone światło, na ruchliwej drodze, wchodzi wprost przed nadjeżdżające pojazdy. Pieszy na głowie ma kaptur, a w ręce telefon komórkowy. Tylko refleks kierujących uchronił chłopca przed tragedią" - przekazała policja w oświadczeniu. Świadek zdarzenia, który akurat przechodził przez pasy z drugiej strony ulicy nie wytrzymał, podszedł i zdjął chłopakowi kaptur, zapewne dodając kilka mocnych słów od siebie w związku z tą niebezpieczną sytuacją. "Na wysepce, jeden z pieszych, który jest świadkiem tej sytuacji, ściąga chłopcu kaptur z głowy, pokazuje, że wszedł na pasy mając czerwone światło i uświadamia, co przed chwilą mogło się wydarzyć" - dodano. Policja z Lubina apeluje do pieszych o większą rozwagę na przejściach. W tym przypadku tylko szybka reakcja kierujących pojazdami uchroniła tego młodego pieszego przed kalectwem, a nawet śmiercią. Służby przypominają, że kilka miesięcy temu, na tym właśnie skrzyżowaniu, śmierć poniosła mieszkanka Lubina, która również weszła na przejście, mając czerwone światło i została potrącona przez jadące auto.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Napad z bronią na stacji paliw. Niespodziewany finał rozboju w Ostródzie
1:13

Napad z bronią na stacji paliw. Niespodziewany finał rozboju w Ostródzie

Sylwestrowa noc sprawia, że służby porządkowe często mają pełne ręce roboty. Szampańska zabawa dała się mocno we znaki jednemu z mieszkańców Ostródy, który postanowił pójść na stację paliw z bronią na gumowe kule i dokonać rozboju. Policja udostępniła nagrania z monitoringu. Na odtajnionym materiale można zauważyć, że mężczyzna wymachuje bronią przed ladą, a w pewnym momencie nawet pociąga za spust. Spłoszona kasjerka ucieka zza kasy i w tym momencie o wszystkim zawiadamia policję. Sprawca nic sobie z tego nie robi i nieudolnie próbuje otworzyć kasę, by ukraść pieniądze. Nie jest jednak w stanie pokonać zabezpieczeń, nagle chwyta za pluszowego misia i wychodzi. "W niedzielę (31.12.2023) około godziny 20:30 do jednej ze stacji paliw w Ostródzie wszedł mężczyzna po czym wyciągnął rewolwer i oddał strzał w kierunku lady grożąc przy tym pracownikom stacji. Dodatkowo zwrócił się do będącego wewnątrz klienta by niezwłocznie opuścił miejsce napadu celując w jego kierunku rewolwer. Następnie sprawca usiłował z kasy zabrać nieokreśloną sumę pieniędzy. Nie potrafił jednak pokonać urządzeń zabezpieczających dlatego z hali sprzedażowej dokonał zaboru mienia w postaci pluszowej zabawki po czym wyszedł z obiektu" - brzmi oświadczenie policji. Jak wyjaśniły służby, nikomu nic się nie stało, z kolei 41-latek szybko trafił w ręce policji i usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz zmuszania osoby do określonego zachowania. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę od 3 do nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki