pogrzeb (strona 17 z 65)

Król Karol III pod presją oczekiwań. "Będzie mu trudniej"
8:23

Król Karol III pod presją oczekiwań. "Będzie mu trudniej"

Dariusz Rosiak, polski dziennikarz i autor serwisu Raport o stanie świata, a także Michael Dembiński główny doradca Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej byli gośćmi specjalnego wydania programu WP Wiadomości. W rozmowie z Patrycjuszem Wyżgą obaj specjaliści zdradzili swoje odczucia odnośnie znaczenia śmierci Elżbiety II dla całego królestwa oraz świata. Jak twierdzi Rosiak, królowa pozostawiła po sobie kawał wielkiej historii, a jej działania przez dziesiątki lat panowania, stanowią dziś wielką symbolikę dla każdego z nas. - Kiedy przychodziła na tron, Ameryką rządził Truman, a ZSRR Stalin. Teraz, kiedy odchodzi, Wielka Brytania jest krajem całkowicie innym, od tego, który obejmowała w 1952 r. Krajem zmienionym od strony politycznej, społecznej, etnicznej, religijnej, właściwie od każdej strony. Ona jest jedyną osobą, spajającą ten czas, te 70 lat - przyznał Rosiak. Tymczasem zdaniem Dembińskiego, nowego władce, Karola III czeka wiele wyzwań, którym będzie musiał teraz sprostać. - Widać, że Karol będzie szanował tradycję. Dużo się mówiło, by Karol odstąpił i przekazał tron Williamowi, ale to się nie zdarzy. Sądzę, że król Karol do końca swojego życia będzie utrzymywał te same tradycje, co jego matka. Będzie trudniej, bo Szkocja i Irlandia Północna chciały pozostać w UE, a Londyn nie - ocenił Dembiński.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Skąd fenomen monarchii w Wielkiej Brytanii? To zasługa królowej Elżbiety
5:21

Skąd fenomen monarchii w Wielkiej Brytanii? To zasługa królowej Elżbiety

W specjalnym programie poświęconym uroczystościom pogrzebowym królowej Elżbiety II gościem Patrycjusza Wyżgi był Dariusz Rosiak, polski dziennikarz i autor serwisu Raport o stanie świata. Publicysta zdradził m.in., skąd w Wielkiej Brytanii taki fenomen monarchii. Jego zdaniem wszystko dzięki nienagannej postawie Elżbiety II podczas trwania jej wieloletniej kadencji. - Ludzie cieszą się, że maja monarchę, który nie angażuje się politycznie. Historia polityków to zazwyczaj historia upadków. Ona wygrała tym, ze nic nie robiła w momencie kryzysu. I choć to brzmi dziwnie, tak jest - uznał Rosiak. Według dziennikarza pozycję królowej wyznaczały wartości, którymi obecnie może pochwalić się niewielu. Elżbieta II wiedziała, kiedy powinna się odezwać i pomóc politykom w rozwiązywaniu trudnych spraw. Co więcej, można było przeprowadzać z monarchinią rozmowy na każdy temat, nawet ten najbardziej tajny, a wieści nigdy nie wychodziły dalej poza pałac Buckingham. - Zawsze trafnie rozpoznawalna emocje ludzi. Miała poglądy polityczne, potwierdzali to premierzy. Ale jak mówiła May, z nią można było rozmawiać i być pewnym, że to nie wypłynie na zewnątrz. To dawało ogromna swobodę politykom. Była lustrem, w którym premierzy mogli się przejrzeć i testować pewne rzeczy - dodał Rosiak.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki