newsweek

Tusk zwołuje konferencję ws. afery podsłuchowej. Poseł PO: Śledztwo zamieciono pod dywan
WIDEO

Tusk zwołuje konferencję ws. afery podsłuchowej. Poseł PO: Śledztwo zamieciono pod dywan

"Newsweek" ujawnił zeznania wspólnika Marka Falenty. Wynika z nich, że Falenta miał sprzedać Rosjanom taśmy z rozmowami polskich polityków. - Mogę zaprosić na godz. 13:00, bo to ważne wydarzenie i ważne słowa, które padną - mówił w programie "Tłit" poseł Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk. Zaprosił w ten sposób na konferencję prasową Donalda Tuska, który o godz. 13:00 ma odnieść się do nowych doniesień nt. afery podsłuchowej. - Dowiadujemy się o nowych wątkach, o słynnym rosyjskim śladzie i o tym, że śledztwo, które było prowadzone od 2014 r., zostało zamiecione pod dywan - dodał polityk PO. Porównał śledztwo prokuratury Zbigniewa Ziobry do "Procesu" Franza Kafki. - Śledztwa w Polsce dot. afer, w które zamieszani są politycy PiS, są jak w "Procesie" Kafki - one się nie kończą. Te śledztwa utykają w prokuraturach podległych Zbigniewowi Ziobrze i nic się z tym nie dzieje. Wątek rosyjski ws. wyborów w 2015 r. jest tak samo ważny jak zaangażowanie Rosji w wybory, które wygrał Donald Trump. Jako były rzecznik rządu mogę powiedzieć, że jeżeli mnie pan zapyta, czy Rosjanie ileś razy próbowali ingerować w różnego rodzaju procesy w Polsce, to odpowiem twierdząco. Rosji zależy, by Polska była krajem niestabilnym, oderwanym od Unii Europejskiej i od NATO. Dzisiaj mamy ten problem, że prokuraturą zarządza polityk partii rządzącej i - obojętnie jaki scenariusz założyć - to czy w interesie PiS jest, by to wyjaśnić? - mówił Cezary Tomczyk. Michał Wróblewski zapytał posła PO o wpis wiceszefa MSWiA Macieja Wąsika, który polecił Donaldowi Tuskowi, by zabrał na konferencję Radosława Sikorskiego. - Żeby sobie wyobrazić jak ważny jest element podsłuchów dla polityków PiS, trzeba sobie przypomnieć jedną historię. Pan Wąsik ma w rządzie PiS ksywę "gumowe ucho". Gdy w pierwszym rządzie PiS-u był odpowiedzialny za służby, miał w biurze centrum podsłuchowe i podsłuchiwał obywateli 16 tys. razy! Gdy Aleksander Kwaśniewski rozmawiał z żoną, choćby o zakupach w sklepie, to pan Wąsik słuchał na żywo rozmów Aleksandra Kwaśniewskiego i wielu innych polityków. Za to powinno być więzienie - stwierdził polityk PO.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Wrzawa po okładce "Newsweeka" z Andrzejem Dudą. Wiceszef MSZ komentuje
WIDEO

Wrzawa po okładce "Newsweeka" z Andrzejem Dudą. Wiceszef MSZ komentuje

Okładka najnowszego wydania "Newsweeka" wywołała lawinę krytyki. Widzimy na niej fotomontaż: Andrzej Duda trzyma w jednej dłoni balon w kolorach amerykańskiej flagi, a drugą dłonią trzyma rękę dwukrotnie od niego wyższego prezydenta USA Joe Bidena. Fotografia podpisana jest sugestywnie: "Nowy pan prezydenta". Publikację komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. - Zauważyłem, że bez względu na poglądy polityczne, wielu komentatorów, analityków, dziennikarzy, którzy często nie szczędzą słów krytyki polskiemu rządowi czy polskiemu prezydentowi, w odpowiednich słowach określiło to, co zrobił ten tygodnik i jego redaktor naczelny. Widać, że to człowiek, który pała chorobliwą nienawiścią do obozu rządzącego - stwierdził. W ocenie Przydacza "okładka idzie w 100 proc. w zgodzie z narracją Kremla". - Kreml od wielu lat sufluje dezinformacyjną narrację, że Polska jest w 100 proc. uzależniona od USA, że nie wykonuje swojego interesu, tylko jest wykonawcą interesów Waszyngtonu - wyjaśnił. - Ktoś, kto dzisiaj w 100 proc. wpisuje się w interes Kremla w imię jakiejś swojej chorobliwej fobii, działa na szkodę wszystkich Polaków, bezpieczeństwa państwa polskiego. Taka osoba powinna zostać nie tylko skrytykowana, powinna usunąć się w cień życia publicznego - podsumował wiceminister.
Natalia Durman Natalia Durman