Prowokacja w sądzie. Niebywała bezczelność oskarżonego
We wtorek zakończył się proces Karla P., który według śledczych zamordował swoją matkę, a następnie poćwiartował jej ciało i wrzucił do Wisły. W trakcie posiedzenia oskarżony kpił z sądu, obrażał śledczych, a nawet groził, że celowo wydłuży postępowanie.