michał kołodziejczak (strona 2 z 11)

Sprawa Jacka Sutryka. Zdecydowany komentarz wiceministra
WIDEO

Sprawa Jacka Sutryka. Zdecydowany komentarz wiceministra

W czwartek rano prezydent Jacek Sutryk został zatrzymany przez CBA w swoim domu. Prokuratura Krajowa poinformowała w piątek, że przedstawiono mu w sumie cztery zarzuty. Jeden dotyczy wręczenia korzyści majątkowej b. rektorowi uczelni Collegium Humanum w zamian za dyplom ukończenia tej uczelni, pozostałe - popełnienia przestępstwa oszustwa. Sutryk nie przyznaje się do winy. Według prokuratury były rektor Collegium Humanum pełnił funkcję fikcyjnego doradcy Wrocławskiego Parku Technologicznego. Dziennikarka "Newsweeka" twierdzi zaś, że były rektor był bliskim znajomym prezydenta Wrocławia. - To jest bardzo poważna sprawa, prezydent tak dużego miasta zatrzymany przez CBA - zwrócił uwagę prowadzący program "Tłit" Michał Wróblewski, prosząc swojego gościa, wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka z Koalicji Obywatelskiej, o komentarz w tej sprawie. - To jest bardzo poważna sprawa. Ja nie mam najmniejszych złudzeń co do polityków, mają prawo się bronić, ale polityk musi być w takich sprawach nieskazitelny - stwierdził Kołodziejczak. - Dobieranie sobie znajomych, gdy jest się osobą publiczną, to też element naszej roboty. To świadczy też o tym, kim jesteśmy. Bo jeżeli ludzie o wątpliwej wiarygodności są w gronie znajomych, przyjaciół wpływowych polityków, to jest coś nie tak - ocenił wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Przyznał jednak, że nie ma pełnej wiedzy na ten temat, nie chce więc oceniać tej sprawy. Przekonywał, że "każdy polityk powinien brać odpowiedzialność za to, co robi".
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Kołodziejczak zwrócił się do Sroki. "Mam wymagania"
WIDEO

Kołodziejczak zwrócił się do Sroki. "Mam wymagania"

Jak wynika z ustaleń TVN24, służby użyły Pegasusa wobec Klementyny Suchanow, a wobec Marty Lempart chciały jej użyć. Wniosek o użycie Pegasusa w stosunku do liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet miał być argumentowany podejrzeniami o ich szpiegowską działalność. - Nie jestem zaskoczony tym, że jest więcej osób, które były inwigilowane lub miały być inwigilowane. Zaskakuje mnie to, jak daleko poprzednia władza przekraczała granice normalności - mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, przeciwko któremu również był używany system Pegasus. Kołodziejczak dodał, że do dziś nie otrzymał informacji, dlaczego służby zdecydowały się go inwigilować. - Dla mnie to wyjątkowo bolesne, bo każdy może usłyszeć: "podejrzewamy cię o coś, więc musimy zajrzeć w twoje życie prywatne, złamać wszelkie procedury, żeby cię prześwietlić". To nie ma żadnych podstaw - mówił gość WP. Według niego sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa powinna pracować szybciej. - Sam mam wymagania wobec przewodniczącej Magdaleny Sroki, żeby ta komisja działała troszkę sprawniej - podkreślił. - Chciałbym wiedzieć, co się działo i chciałbym wiedzieć to jak najszybciej. Jeżeli ktoś się tego podejmuje (kierowania komisją śledczą - red.) to powinien to robić w sposób sprawny i szybki, żeby prowadziło to do wyjaśnienia tej sprawy - dodał wiceminister.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel