"Zdzierco, za dwa tygodnie sam będziesz się prosił". Kryzys na Mazurach
- Jadę właśnie obwodnicą Giżycka. Tu powinien być korek, a minąłem zaledwie sześć aut. Na Niegocinie widzę zaledwie kilka jachtów, reszta stoi w portach. Co to jest, jeśli nie kryzys? - mówi WP Adam Karol Kowalski ze szkoły sportów wodnych w Giżycku. Na Mazurach spodziewają się kiepskiego sezonu, bo w tym roku "wakacje to może być jednak luksus".
T. Molga