Listonosz wyrzucił listy, bo torba była za ciężka
Wyciągi z kont, przekazy z banków, informacje ZUS, opis transakcji funduszy inwestycyjnych, bilingi, wezwania do zapłaty - takie pisma fruwały po łące w katowickiej dzielnicy Bogucice. To listonosz wyrzucił korespondencję - pisze "Dziennik Zachodni".