Przez 36 lat roznosił listy, aż nagle został zwolniony. Wstawili się za nim mieszkańcy i grożą Poczcie Polskiej
Zbigniew Trochimiak jako listonosz przepracował 36 lat. Został zwolniony dyscyplinarnie, bo dał "mikołajkową rózgę" zarządowi. Ale mieszkańcy rejonu, który obsługiwał, domagają się jego powrotu. I grożą, że przestaną korzystać z usług Poczty Polskiej.