Nagle na scenie pojawił się Putin. Zaczął krzyczeć
W Moskwie rozpoczął się koncert na stadionie Łużniki. Ma to być demonstracja poparcia rosyjskiego społeczeństwa dla bestialskiej wojny przeciwko Ukrainie. Przemówienie wygłosił na nim sam Putin. Przekonywał, że "ojczyzna, to nasza rodzina", a stojący obok niego żołnierze, bronią w Ukrainie właśnie jej. Tymczasem media ujawniły, kim jest "spontaniczna publiczność" zgromadzona na tej propagandowej imprezie.