koalicja (strona 6 z 55)

Wrze w koalicji. "Mamy pokolenia polityków nieznających się na niczym"
135
5:54

Wrze w koalicji. "Mamy pokolenia polityków nieznających się na niczym"

Bardzo się cieszę, że już nie będziemy Trzecią Drogą - powiedziała w programie “Tłit” ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego Adriana Porowska z Polski2050. - Nie będę musiała odpowiadać za kolegów z PSL, bo ja nie miałam nigdy wpływu na ich politykę - powiedziała wprost. Według najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski ugrupowanie Szymona Hołowni traci na popularności - z badania wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Polska2050 mogłaby liczyć jedynie na poparcie na poziomie 4,4 proc., czyli poniżej progu wyborczego. - Z pewnością bardzo dużo pracy do wykonania przez nas, ale (...) dużo bardziej powinni się chyba jednak martwić w PSL - oceniła Porowska. - Widzę, jak zachowują się ludzie, którzy są w strukturach (PSL – red.). I bardzo dobrze im w tych fotelach, więc trzeba troszeczkę poruszyć tymi fotelami i pokazać, że drodzy panowie, do roboty - dodała ministra. Polityk oświadczyła, że “stanowczo nie popiera” stanowiska PSL, aby znieść dwukadencyjność w samorządach. - Uważam, że to jest coś, co akurat PiS się udało - oceniła. - Mamy całe pokolenia polityków, właściwie od młodzieżówki wychowywanych do każdego możliwego stanowiska, na każdym możliwym poziomie. Kompletnie się na niczym nieznających - skomentowała gościni programu “Tłit”. Była zastępczyni prezydenta Warszawy wprost powiedziała, że “nie powinno być wiecznych marszałków czy wiecznych prezydentów”. - Proszę mi uwierzyć, zupełnie inaczej współpracuje się i rozmawia z tymi, którzy są normalni, niż z tymi, którzy są od lat radnymi, bo mam wrażenie, że są "odleciani" - przekonywała.
Paweł Pawłowski

P. Pawłowski

Opcje
Dlaczego koalicja nie przegłosowywała projektów? Socjolog podał powód
3:03

Dlaczego koalicja nie przegłosowywała projektów? Socjolog podał powód

Po przegranej Rafała Trzaskowskiego politycy zaczynają wyciągać wnioski, co poszło nie tak. Jako jeden z głównych czynników wskazują nieprzegłosowywanie swoich postulatów bez względu na decyzję prezydenta Andrzeja Dudy. - Wpadło na to wiele osób. Ja osobiście na to wpadłem i mówiłem o tym gdzieś w kuluarach politykom koalicji. To nie jest oryginalny pomysł, on funkcjonował w sferze publicznej, nie był żadną tajemnicą. Problem w tym, że koalicja - pamiętajmy, że nie tworzą jej cztery ugrupowania, tylko 11 ugrupowań - jest po prostu zbyt różnorodna i to prowadzi do tego, że każda grupa próbuje trochę w inną stronę ciągnąć - mówił w programie "Newsroom" WP dr hab. Wojciech Rafałowski. Ekspert zwrócił uwagę na ustawę o związkach partnerskich. Przypomniał, że początkowo miała być gotowa w ciągu 100 dni, następnie na wiosnę zeszłego roku. - Teraz już mamy prawie lato kolejnego roku i ustawa dalej nie ujrzała światła dziennego. Znam działaczy, którzy biorą udział w konsultacjach i oni widzą, jak to jest potwornie powoli procedowane. A przy tym widać, że pewne inicjatywy są blokowane przez koalicjantów - mówił socjolog. Zauważył, że nawet w tej chwili widzimy Władysława Kosiniaka-Kamysza, który mówi, że w Polsce wygrał sentyment konserwatywny, więc powinniśmy prowadzić bardziej konserwatywną politykę. - To po pierwsze blokuje ustawy o związkach partnerskich, bo taki ma efekt, ale po drugie koalicja próbuje udawać, że jest konserwatywna, podczas gdy nie ma wiarygodności w tej konserwatywności - ocenił gość programu.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Kamila Gurgul

K. Gurgul

Opcje
W koalicji iskrzy. "Każdy ma prawo, żeby w nocy walczyć na Twitterze"
7:45

W koalicji iskrzy. "Każdy ma prawo, żeby w nocy walczyć na Twitterze"

Na czwartek zaplanowano spotkanie liderów rządowej koalicji. Szymon Hołownia opublikował w mediach społecznościowy swój plan, który chce zaprezentować kolegom. Jak dowiaduje się Wirtualna Polska, wpis lidera Polski 2050 wywołał irytację w KO i Lewicy. W programie "Tłit" WP poseł Polski 2050 Mirosław Suchoń był zapytany o nastroje w koalicji. - Na pewno koalicja jest gotowa do pracy, nastroje są bojowe, bo też wyniki wyborów pokazały, że to, co do tej pory się działo, musi ulec przeobrażeniu - odparł. Przekonywał, że to właśnie stąd propozycje Hołowni oraz bardzo intensywna rozmowa o propozycji premiera, czyli wotum zaufania. - Ta decyzja odsunięta o tydzień to jest bardzo dobra decyzja, która pozwoli przygotować nowe otwarcie, którego oczekujemy - dodał. Dziennikarz zwrócił uwagę, że w koalicji jest wiele uszczypliwości, niechęci, czy prania brudów w mediach społecznościowych. Jednym z przykładów była ostra wymiana zdań pomiędzy Borysem Budką a Pawłem Ślizem. - Trudno mi odnosić się do tego rodzaju wpisów. Każdy ma prawo do tego, żeby w nocy walczyć na Twitterze. Nie wiem, czy coś dobrego to przynosi - ocenił Suchoń. Odnosząc się do wpisu, wytknął Budce to, że Śliz zaangażował się w kampanię, a on nie. - Może właśnie te rozliczenia powinno zacząć się w pierwszej kolejności od siebie i uderzenia we własne piersi - stwierdził Suchoń.
Patryk Michalski

P. Michalski

Opcje