koalicja (strona 5 z 54)

Dlaczego koalicja nie przegłosowywała projektów? Socjolog podał powód
3:03

Dlaczego koalicja nie przegłosowywała projektów? Socjolog podał powód

Po przegranej Rafała Trzaskowskiego politycy zaczynają wyciągać wnioski, co poszło nie tak. Jako jeden z głównych czynników wskazują nieprzegłosowywanie swoich postulatów bez względu na decyzję prezydenta Andrzeja Dudy. - Wpadło na to wiele osób. Ja osobiście na to wpadłem i mówiłem o tym gdzieś w kuluarach politykom koalicji. To nie jest oryginalny pomysł, on funkcjonował w sferze publicznej, nie był żadną tajemnicą. Problem w tym, że koalicja - pamiętajmy, że nie tworzą jej cztery ugrupowania, tylko 11 ugrupowań - jest po prostu zbyt różnorodna i to prowadzi do tego, że każda grupa próbuje trochę w inną stronę ciągnąć - mówił w programie "Newsroom" WP dr hab. Wojciech Rafałowski. Ekspert zwrócił uwagę na ustawę o związkach partnerskich. Przypomniał, że początkowo miała być gotowa w ciągu 100 dni, następnie na wiosnę zeszłego roku. - Teraz już mamy prawie lato kolejnego roku i ustawa dalej nie ujrzała światła dziennego. Znam działaczy, którzy biorą udział w konsultacjach i oni widzą, jak to jest potwornie powoli procedowane. A przy tym widać, że pewne inicjatywy są blokowane przez koalicjantów - mówił socjolog. Zauważył, że nawet w tej chwili widzimy Władysława Kosiniaka-Kamysza, który mówi, że w Polsce wygrał sentyment konserwatywny, więc powinniśmy prowadzić bardziej konserwatywną politykę. - To po pierwsze blokuje ustawy o związkach partnerskich, bo taki ma efekt, ale po drugie koalicja próbuje udawać, że jest konserwatywna, podczas gdy nie ma wiarygodności w tej konserwatywności - ocenił gość programu.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
W koalicji iskrzy. "Każdy ma prawo, żeby w nocy walczyć na Twitterze"
7:45

W koalicji iskrzy. "Każdy ma prawo, żeby w nocy walczyć na Twitterze"

Na czwartek zaplanowano spotkanie liderów rządowej koalicji. Szymon Hołownia opublikował w mediach społecznościowy swój plan, który chce zaprezentować kolegom. Jak dowiaduje się Wirtualna Polska, wpis lidera Polski 2050 wywołał irytację w KO i Lewicy. W programie "Tłit" WP poseł Polski 2050 Mirosław Suchoń był zapytany o nastroje w koalicji. - Na pewno koalicja jest gotowa do pracy, nastroje są bojowe, bo też wyniki wyborów pokazały, że to, co do tej pory się działo, musi ulec przeobrażeniu - odparł. Przekonywał, że to właśnie stąd propozycje Hołowni oraz bardzo intensywna rozmowa o propozycji premiera, czyli wotum zaufania. - Ta decyzja odsunięta o tydzień to jest bardzo dobra decyzja, która pozwoli przygotować nowe otwarcie, którego oczekujemy - dodał. Dziennikarz zwrócił uwagę, że w koalicji jest wiele uszczypliwości, niechęci, czy prania brudów w mediach społecznościowych. Jednym z przykładów była ostra wymiana zdań pomiędzy Borysem Budką a Pawłem Ślizem. - Trudno mi odnosić się do tego rodzaju wpisów. Każdy ma prawo do tego, żeby w nocy walczyć na Twitterze. Nie wiem, czy coś dobrego to przynosi - ocenił Suchoń. Odnosząc się do wpisu, wytknął Budce to, że Śliz zaangażował się w kampanię, a on nie. - Może właśnie te rozliczenia powinno zacząć się w pierwszej kolejności od siebie i uderzenia we własne piersi - stwierdził Suchoń.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul