Koalicja Obywatelska - program i obietnice wyborcze (strona 29 z 76)

Dymisja Ziejewskiego. Polityk 2050: Tak powinno się postępować
2:21

Dymisja Ziejewskiego. Polityk 2050: Tak powinno się postępować

W ostatnich dniach ujawniliśmy w WP, że Zbigniew Ziejewski z PSL - Trzecia Droga, był zamieszany w poważny konflikt interesów. Dzierżawi od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) setki hektarów ziemi, a jednocześnie prowadzi z nim spory sądowe o miliony złotych. Co więcej, jako wiceminister w resorcie aktywów państwowych, nadzorował KOWR. Kilka godzin po tej publikacji, po rozmowie z liderem PSL, podał się do dymisji. Trzecia Droga potrafi, a Koalicja Obywatelska raczej nie zwraca uwagi na to, że może być problem z wiceministrem Robertem Kropiwnickim - zauważył Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit", w rozmowie z Rafałem Komarewiczem z Klubu Parlamentarnego Polska 2050 - Trzecia Droga. - Zawsze zdarzają się błędy i to jest normalne. Zdarza się tak, że niestety osoba, która nie powinna zajmować pewnych funkcji, je zajmuje. Natomiast najważniejsze w polityce to jest rozwiązywanie tych problemów, tych sytuacji, w pewnym sensie przyznanie się do błędu. To, co się stało z ministrem Ziejewskim, pokazuje pewnego rodzaju standardy - odparł gość programu. - Chciałbym, żeby właśnie w ten sposób wyglądała polska polityka - dodał. - Tu zależy wszystko od premiera, bo pan Kropiwnicki jest wiceministrem z ramienia Platformy Obywatelskiej, a nie z ramienia Trzeciej Drogi. Pamiętajmy też, że w sytuacji, kiedy były wątpliwości ws. LOT-u, kiedy naszym wiceministrem był Jacek Bartmiński, złożył on rezygnację. Uważam, że tak powinno się postępować - stwierdził poseł Rafał Komarewicz.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Violetta Baran

V. Baran

Błąd Nawrockiego? "Lech Kaczyński przewraca się w grobie"
3:55

Błąd Nawrockiego? "Lech Kaczyński przewraca się w grobie"

W poniedziałek minęła trzecia rocznica pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. W trakcie swoich kampanijnych aktywności nawiązali do tego wszyscy kandydaci na prezydenta, wystawieni przez partie zasiadające w Sejmie. Z wyjątkiem kandydata PiS-u. - Nawrocki nie ma czasu, aby zwrócić na to uwagę, upamiętnić, powiedzieć kto jest agresorem. Pan Nawrocki oskarża Europę, że rzekomo przyczyniła się do wojny - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Krzysztof Brejza. Europoseł KO nawiązał do słów Nawrockiego, jakie przed kilkoma dniami wypowiedział podczas konferencji prasowej w Legionowie. Polityk oskarżył europejskich przywódców o podpisanie "paktu z Putinem", co miało w jego ocenie przyczynić się do wybuchu wojny w Ukrainie. Brejza podkreślił, że agresora jasno wskazywał prezydent Lech Kaczyński. Przypomniał jego słynne, prorocze słowa, wypowiedziane w 2008 roku na wiecu w Tbilisi. Lech Kaczyński już wówczas mówił, że po Gruzji, agresja Rosji skieruje się przeciwko Ukrainie. - Józef Piłsudski, ale też Lech Kaczyński przewracają się w grobach. Zwłaszcza Lech Kaczyński (…). W ostatnich latach coś głupiego stało się z częścią aparatu decyzyjnego w PiS-ie, że to ugrupowania skręciło w stronę głupiego populizmu, który jest w kontrze do interesów Rzeczpospolitej Polskiej - przekonywał Brejza.
Patryk Michalski

P. Michalski