Kazimierz Nowaczyk oskarża komisje MAK i Millera. "Nie zrobiły analizy części wraku"
Fala destrukcyjna, która rozerwała lewe skrzydło tupolewa miała miejsce przed brzozą. Komisja nie wypowiada się, czy doszło do zderzenia z brzozą, to jest w trakcie analiz - powiedział przewodniczący podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Zaprezentował zdjęcie, które miało pokazać, że "to nie uderzenie było pierwszym elementem, który doprowadził do destrukcji skrzydła".
A. Przegaliński