Jarosław Kaczyński (strona 172 z 380)

Kaczyński ukarany naganą. Polityk PiS komentuje decyzję komisji etyki
WIDEO

Kaczyński ukarany naganą. Polityk PiS komentuje decyzję komisji etyki

Gościem w programie "Newsroom" WP był wiceminister infrastruktury z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała. Sebastian Ogórek pytał go o środową decyzję sejmowej komisji etyki poselskiej, która ukarała Jarosława Kaczyńskiego naganą. Gremium uznało, że wicepremier ds. bezpieczeństwa 28 października 2020 roku naruszył Zasady Etyki Poselskiej słowami "jesteście przestępcami". Były one skierowane do opozycji. - To jest oczywiste, że pan prezes Kaczyński nie miał na myśli, że na przykład na dwustu posłów opozycji, każdy z nich został skazany ostatecznym prawomocnym wyrokiem sądu na karę ściganą z oskarżenia publicznego, co by wyczerpywało słownikową definicję pojęcia przestępca - tłumaczył Horała. - Spór polityczny często budzi emocje i padają różnego rodzaju tezy, które w sposób oczywisty nie są rozumiane bardzo dosłownie - dodał wiceminister. Dopytywany, czy jego zdaniem słowa prezesa PiS zasługiwały na naganę, Horała odparł, że Jarosław Kaczyński nie jest posłem, "który przoduje w niekulturalnych wystąpieniach". W jego ocenie po stronie opozycji jest wielu parlamentarzystów, którzy zachowują się "niezwykle chamsko” lub mają kłopoty z prawem. - Platforma Obywatelska jako formacja, gdy miała na to wpływ, wiele zachowań przestępczych tolerowała i ścigała w sposób absolutnie tak nieudolny, że można się zastanawiać, czy nie celowo nieudolny - mówił polityk.
Maciej Zubel Maciej Zubel
Zaskakujące doniesienia ws. Kaczyńskiego. Senator PiS Jan Maria Jackowski zdziwiony
WIDEO

Zaskakujące doniesienia ws. Kaczyńskiego. Senator PiS Jan Maria Jackowski zdziwiony

"Jarosław Kaczyński, który od dłuższego czasu łączy funkcję wicepremiera i prezesa partii, ma odejść z rządu Mateusza Morawieckiego" - donosi "Super Express". Wszystko po to, by - jak czytamy w dzienniku - przygotować partię do kampanii wyborczej. Co na to senator PiS Jan Maria Jackowski? - Byłem na wyjazdowym posiedzeniu w Przysusze - w ogóle takiego wątku nie było. Co więcej, nie było na ten temat mowy w rozmowach kuluarowych. Ze zdziwieniem więc czytam te doniesienia - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Polityk zdradził, że "najciekawszym wątkiem" spotkania w Przysusze była "zmiana atmosfery, która była ostatnio w obozie Zjednoczonej Prawicy" i miała - w ocenie Jackowskiego - "charakter konfrontacyjny". - Owszem, były odniesienia do sytuacji z wyborów kopertowych, ale nie było ducha konfrontacyjnego. Wręcz przeciwnie, raczej zwyciężała koncepcja koncyliarności, poszukiwania tego, co łączy. O ile przed Rzeszowem pojawiały się sygnały, że rozwiązaniem mogą być przedterminowe wybory, to w tej chwili ten temat zniknął z agendy wewnętrznej - mówił senator PiS. Jak podczas spotkania zachowywał się prezes PiS? - Jarosław Kaczyński był spokojny, dowcipny, był jak zwykle bardzo szarmancki w stosunku do pań - relacjonował Jackowski. Pytany, czy na spotkaniu obecny był Paweł Kukiz, odparł: "Nie, na ten temat nie było mowy. Byli wszyscy liderzy partii koalicyjnych i ich posłowie".
Natalia Durman Natalia Durman