Izrael wykorzysta chaos w Syrii i zaatakuje Iran?
Istnieją przesłanki, że część elit izraelskich dąży do takiego obrotu wydarzeń w wojnie domowej w Syrii, który zmusiłby Iran do bezpośredniej i jawnej interwencji w obronie prezydenta Baszara al-Asada. Wywołałoby to reakcję innych państw, a w chaosie Izrael mógłby uderzyć na irańskie instalacje jądrowe. "Skutki uboczne" takiego ataku miałyby być dużo mniejsze niż w czasach "pokoju". Szaleństwo? Być może, ale takie plany są dziś na Bliskim Wschodzie czymś normalnym - pisze Tomasz Otłowski dla Wirtualnej Polski.