Karol Soyka: Myśl, że Polak nie wraca na tarczy, tylko z tarczą, była dla nas ważna
Karol Soyka nie musi niczego udowadniać. Nikomu. Był snajperem w GROM-ie. Jako pierwszy Polak ukończył szkolenie "Zielonych Beretów" w USA. Walczył z biało-czerwoną naszywką na ramieniu. Na "ofiarę" czekał w zalanych słońcem skałach północnego Iraku i był jednym z oficerów dowodzących w bitwie, która otworzyła Irak dla wojsk inwazyjnych w 2003 r. Dlaczego nie potrafimy być dumni z sukcesów naszych żołnierzy?
Jarosław Kociszewski