hamas (strona 30 z 52)

"Tunele śmierci" w Strefie Gazy. Hamas pokazał podziemną kryjówkę
0:58

"Tunele śmierci" w Strefie Gazy. Hamas pokazał podziemną kryjówkę

Strefa Gazy jest obecnie pod regularnym ostrzałem ze strony Izraela. Po tym jak bojownicy Hamasu w sobotę przeprowadzili zmasowany atak rakietowy i urządzili rzeź cywilów, Izrael rozpoczął bombardowanie kluczowej dla Palestyńczyków infrastruktury. Terroryści wciąż jednak są zdolni do odpowiedzi, a to wszystko, dzięki zasłudze ich podziemnych "tuneli śmierci", nazywanymi także "tunelami terroru". Agencja Reutera udostępniła nagranie islamistycznych wojowników, którzy pokazali, jak funkcjonuje ich kryjówka. Nagrania terrorystów mają najczęściej charakter propagandowy. Podziemne tunele Hamasu ciągną się kilometrami. Nie wiadomo tak naprawdę, ile ich jest w Strefie Gazy. Pewne jest jednak, że pomagają palestyńskim terrorystom w przeprowadzaniu ataków w trakcie trwającego konfliktu. Na udostępnionym materiale widać rakiety, które przymocowane są do ściany i na pierwszy rzut oka wyglądają jak barierki. Jest to jednak śmiercionośna broń, co udowadnia dwóch mężczyzn na nagraniu. Po zabraniu pocisku z tunelu obaj wchodzą do tajemniczego pomieszczenia, gdzie spod ziemi ładują rakietę do wyrzutni, a następnie dochodzi do ataku. Taka sieć tuneli tworzy podziemne miasto, które zapewnia funkcjonowanie radykalnej organizacji podczas prowadzenia walk z wojskiem izraelskim. Dzięki podziemnej infrastrukturze Hamas może prowadzić infiltrację ludności. Bojownicy mają możliwość przeprowadzenia akcji, takich jak porwania, sabotaż bądź inne działania wymierzone w przeciwnika.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Horror na festiwalu w Izraelu. Relacja ocalałej z rzezi Hamasu
2:34

Horror na festiwalu w Izraelu. Relacja ocalałej z rzezi Hamasu

Co najmniej 260 osób zginęło, a dziesiątki mogły zostać uprowadzone przez bojowników Hamasu na pustyni Negew w trakcie trwania festiwalu muzycznego Supernova. Gdy nad ranem w sobotę rozpoczął się atak terrorystów Hamasu na terytorium Izraela, 5 km od granicy ze Strefą Gazy nadal trwał festiwal muzyki rave, gdzie bawiły się tysiące osób. Jak przekazał w poniedziałek izraelski portal Tablet, terroryści gwałcili kobiety, tuż przy ciałach ich znajomych, a następnie je zabijali, nie mając też skrupułów strzelać do każdego, kogo spotkali na swojej drodze. Agencja AP dotarła do Izraelki, która szczęśliwie ukryła się przed radykalnymi Palestyńczykami wraz ze swoim chłopakiem. Noa Kalash opowiedziała przed kamerą swoją wstrząsającą historię i przyznała, że gdyby nie pomysł jej chłopaka, mogłoby już jej nie być na tym świecie. Para ukryła się w gęstych krzakach napotkanych podczas ucieczki i przeczekała w bezruchu osiem godzin, dopóki na teren masakry nie weszło izraelskie wojsko. - Po prostu słyszeliśmy odgłosy i zdecydowaliśmy się ruszyć do ucieczki. Myślę, że to był moment, w którym zrozumiałam, że może to już być koniec i umrę tu. Byliśmy w tych krzakach osiem godzin. Przez osiem godzin w całkowitej ciszy, niezdolni do mówienia czy oddychania - przyznała Kalash w rozmowie z AP. "Wydaje się, że niektóre z ofiar gwałtu zostały później stracone. Inne zostały przewiezione do Strefy Gazy. Na zdjęciach opublikowanych w internecie można zobaczyć kilka z nich prowadzonych ulicami miasta, z krwią spływającą spomiędzy nóg" - informował portal Tablet, relacjonując wstrząsające kulisy ataku bojowników Hamasu.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki