episkopat (strona 5 z 18)

Episkopat apeluje ws. uchodźców. Komentarz Katarzyny Lubnauer
1:35

Episkopat apeluje ws. uchodźców. Komentarz Katarzyny Lubnauer

Grupa uchodźców z Afganistanu od kilkunastu dni koczuje na polsko-białoruskiej granicy. Teraz komunikat w sprawie docierających do Polski migrantów wydał Episkopat. "Miejmy odwagę swoją postawą wyrazić nasze zapewnienie o solidarności i gotowości do udzielenia pomocy" - apeluje Rada KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. - To ciekawe, bo to jest pierwszy taki głos Kościoła. Ten głos był oczekiwany od dłuższego czasu - komentowała posłanka KO Katarzyna Lubnauer w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Wydawało się, chociażby po tym, co mówi papież Franciszek, że Kościół zawsze mówił dość jasno, że tym ludziom, którzy uciekają ze swoich krajów, powinno się pomagać, a nie stawiać bariery - podkreśliła. - Oczywiste jest, że obowiązkiem rządu jest zapewnienie bezpieczeństwa naszej wschodniej granicy - skutecznego działania, ale bez okrucieństwa. Nie może być tak, że okrucieństwo zastępuje fakt, że nie potrafią uczynić tej granicy szczelnej i że ta granica jest jak sito. PiS wykorzystuje to cynicznie. W sondażach mają trend spadkowy i kwestie uchodźców traktują jako ostatnią deskę ratunku. Tylko że to jest niekorzystne z punktu widzenia społeczeństwa - mówiła Lubnauer. - Niektórzy żartują, że to wynika z faktu, że Polski Ład uderza Kościół katolicki po kieszeniach - zwróciła uwagę posłanka.
Natalia Durman Natalia Durman
Pedofilia w Kościele. Episkopat nie może pomóc? "Konstrukcja mentalna biskupów"
3:25

Pedofilia w Kościele. Episkopat nie może pomóc? "Konstrukcja mentalna biskupów"

Komisja ds. pedofilii nie uzyskała od polskiego Episkopatu wymaganych dokumentów. Skąd niechęć Kościoła do współpracy dot. kwestii molestowania seksualnego? - To byłaby bardzo długa i wielopozioma opowieść, żeby to wyjaśnić. Ja mogę zwrócić tylko uwagę na pewne główne elementy. A głównym elementem jest konstrukcja mentalna polskich biskupów - komentował w programie "Newsroom WP" dominikanin o. Paweł Gużyński. - Ona w dużej części składa się z takiego sposobu patrzenia na rzeczywistość, który jest wyniesiony z czasów słusznie minionych, z PRL-u. Władza i wszelkie jej działania, które jakoś naruszają autonomię Kościoła, są postrzegane jako działania wrogie. (...) Poza tym z całą pewnością biskupi czują się przytłoczeni tym, co się działo w Polsce, ale i na świecie. Widzą, jakie to są koszty. Tego się biskupi boją i zaskorupiają się w tej swojej twierdzy, próbując to jakoś przetrwać. Choć miejscami pęknięcia się pojawiają - tłumaczył duchowny. Prowadzący Sebastian Ogórek dopytywał, gdzie komisja ds. pedofilii powinna szukać pomocy w uzyskaniu potrzebnych akt. - I tutaj jest kolejny problem. Ta komisja niewątpliwie jest przedłużeniem władzy, która w obszarze sprawiedliwości i sądownictwa nie błyszczy, delikatnie mówiąc. Ja w podobnym stopniu nieufnie patrzę na działania Episkopatu, jak i na działania komisji rządowej. Biorę to w kontekście i widzę, co się dzieje - podkreślał o. Gużyński.
Raport Episkopatu dot. pedofilii. Ofiar księży przestały się bać? "Widzimy pewną falę zgłoszeń"
9:46

Raport Episkopatu dot. pedofilii. Ofiar księży przestały się bać? "Widzimy pewną falę zgłoszeń"

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przekazał w poniedziałek, że od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2020 roku wpłynęło do diecezji oraz zakonów męskich 368 zgłoszeń o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich. - Te dane, które dzisiaj opublikowaliśmy, pokazują pewną falę, której nie widzieliśmy we wcześniejszych badaniach. (...) Musimy się z taką ilością krzywdy zmierzyć. Wielki szacunek dla tych, którzy mieli odwagę przyjść i zgłosić taką sprawę - komentował w programie "Newsroom WP" ks. dr Piotr Studnicki, kierownik Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. Duchowny przedstawił procedurę kościelną w przypadku zgłaszania wykorzystania seksualnego. - Sprawy wyglądają różnie. (...) Kluczowy jest kontakt z delegatem ds. ochrony dzieci i młodzieży. Wszystkie diecezje i męskie zgromadzenia zakonne mają takich delegatów. Ich pełna baza znajduje się na stronie ochrona.episkopat.pl, a także na stronie zgloskrzywde.pl. Można zadzwonić, napisać maila albo umówić się na spotkanie. Każdy ma prawo przyjść z osobą towarzyszącą. (...) Można też spotkać się poza terenem kościelnym, jest to jak najbardziej zrozumiałe. Kiedy delegat przyjmuje takie zgłoszenie, rusza procedura kościelna. Ona jest zależna od tego, o jakim rodzaju skrzywdzenia mówimy. Jeśli sprawa dotyczy osoby, która miała poniżej 15. roku życia, to jedną z pierwszych rzeczy jest także powiadomienie organów ścigania. (...) Rusza postępowanie wobec księdza, jego posługa kościelna jest mocno ograniczona - tłumaczył ks. Studnicki.