elżbieta witek (strona 4 z 14)

Kto za Morawieckiego? Były polityk PiS mówi o nazwiskach i szansach
WIDEO

Kto za Morawieckiego? Były polityk PiS mówi o nazwiskach i szansach

Elżbieta Witek była wymieniana jako kandydatka na nowego premiera. Czy byłaby w stanie zastąpić Mateusza Morawieckiego? - Była zawsze lojalna w stosunku do prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Jest kobietą, a w PiS-ie jest przekonanie, że kobieta bardzo ociepliłaby wizerunek, szczególnie w trudnych czasach. Kobieta, która potrafiłaby pochylić się nad problemami grup społecznych, zachowuje się w sposób nieszablonowy - komentował w programie "Newsroom WP" senator Jan Maria Jackowski, do niedawna związany z PiS. - Obiektywnie sytuacja nie jest łatwa. Tutaj bardzo zręczny polityk z ogromnym doświadczeniem miałby potężne trudności, by w tej chwili skutecznie zarządzać państwem, które jest w pewnym sensie niesterowne, do czego doprowadziły też rządy PiS. Aż tak dobrze nie znam pani marszałek Witek, by móc powiedzieć, czy udźwignęłaby ten ciężar, czy nie - dodał. Kto na nowego premiera, jeśli nie Elżbieta Witek? - Jeżeli chodzi o stopień zaufania, to pan premier Błaszczak jest osobą, która jest bardzo blisko pana prezesa (Kaczyńskiego - red.). Niewielu jest obecnie czynnych polityków w Polsce, którzy byliby w stanie to udźwignąć. Pytanie o to, jaką samodzielność, przy tej strukturze władzy, miałby premier. Czy byłby osobą, która jest decyzyjna, czy osobą, która jest przekaźnikiem woli kogoś innego. Od tej konstrukcji wiele by zależało. Im bardziej sytuacja będzie kryzysowa, tym nowy premier musiałby mieć większe kompetencje i niezależność, przynajmniej w walce ze skutkami kryzysu. Jeżeli kryzys nie byłby duży, to zmiana miałaby charakter wizerunkowy - podkreślił senator niezależny.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"
WIDEO

Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"

W rządzie jest coraz więcej tarć. Z Mateuszem Morawieckim skonfliktowany jest nie tylko Zbigniew Ziobro, ale również Jacek Sasin, z którym współpracują Elżbieta Witek i Mariusz Błaszczak. Coraz częściej słychać, że możliwa jest zmiana na stanowisku premiera. - Ta walka pod dywanem trwa już od jakiegoś czasu - powiedziała w programie "Tłit" Magdalena Sroka z Porozumienia. - Wiemy, że minister Zbigniew Ziobro i premier Mateusz Morawiecki są w stałym konflikcie - dodała. - Na pewno nie powinni zajmować się sami sobą, tego oczekuje społeczeństwo. To znowu prężenie muskułów. Jak dzisiaj miałabym oceniać, to z tych kuluarowych informacji wynika, że ze stanowiskiem pożegnać się może minister Dworczyk. W mojej ocenie rozkręcanie tematu wokół wymiany premiera jest chęcią odwrócenia uwagi od najważniejszych spraw. Nie podejrzewam, by premier Morawiecki został dziś wymieniony, bo byłoby to przyznanie się do błędu, a PiS popełnił bardzo wiele błędów w ostatnim czasie, chociażby zapewniając, że węgla nie zabraknie. Dziś widać, że panowie sobie z tym zupełnie nie poradzili - dodała. Czy więc szefową rządu mogłaby zostać marszałek Sejmu Elżbieta Witek? - dopytywał prowadzący program Michał Wróblewski. - Wymiana na stołku premiera w partii takiej jak PiS niczego nam nie zmieni. Tam decyzje zapadają na Nowogrodzkiej. Zawsze trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia. Na pewno nie rozwiązałaby problemów tych walk, które toczą się w PiS. Oczywiście pozycja (premiera Morawieckiego - red.) jest coraz słabsza, bo tych niedociągnięć jest coraz więcej. Wypływające maile ministra Dworczyka pokazują nam kuluary polityki, która nie tworzy dobrego obrazu. Jestem przekonana, że te maile są czytane na Nowogrodzkiej. Ta walka między politykami będzie trwała w PiS - stwierdziła.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki