andrzej duda (strona 117 z 380)

Polityk Solidarnej Polski zapytany o projekty Dudy i PiS. Niespodziewana odpowiedź
WIDEO

Polityk Solidarnej Polski zapytany o projekty Dudy i PiS. Niespodziewana odpowiedź

- W Solidarnej Polsce podchodzimy sceptycznie do projektu pana prezydenta (dot. zmian w Sądzie Najwyższym - przyp. red.) w takim kształcie, w jakim on jest w tej chwili zaproponowany do pierwszego czytania. Ale to nie oznacza, że nie należy do niego złożyć poprawek czy nad nim pracować - oznajmił w programie "Newsroom" WP wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. Jak przekonywał, projekty, które nie są autorstwa Solidarnej Polski, "a na pewno opozycyjne, są wyrazem niezrozumienia tego, jak funkcjonuje wymiar sprawiedliwości w różnych krajach unijnych". Wiceminister pytany był też, nawiązując do doniesień ws. Krajowego Planu Odbudowy, czy bliskie spełnienia są warunki Komisji Europejskiej dotyczące reformy wymiaru sprawiedliwości. - Szantaż za pieniądze to nie jest najlepsza formuła. To pokazuje unijną bezczelność, inaczej nie można powiedzieć. Jesteśmy traktowani źle - odparł. Czy projekty Andrzeja Dudy i PiS to uleganie europejskim szantażom? - pytał prowadzący program Mateusz Ratajczak. - Nie przywykłem do tego, że polskie projekty ustaw są pisane poza granicami Rzeczpospolitej - odpowiedział Ozdoba. Projekty Andrzeja Dudy i PiS były pisane poza granicami RP? - Nie przywykłem również do tego, żeby elementy polityki międzynarodowej decydowały, jakie jest polskie prawodawstwo - dodał polityk Solidarnej Polski.
Natalia Durman Natalia Durman
Wiemy, co Andrzej Duda zaproponuje ws. Ukrainy. Wiceminister zdradza szczegóły
WIDEO

Wiemy, co Andrzej Duda zaproponuje ws. Ukrainy. Wiceminister zdradza szczegóły

Co prezydent Andrzej Duda zaproponuje podczas szczytu NATO? W programie "Newsroom" WP pytany był o to wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk. - Ogólnie można powiedzieć - sposób na to, żeby była udzielana spokojnie pomoc humanitarna, żeby możliwe było zaprowadzenie pokoju w Ukrainie (...). Sposobem jest zapewnienie takiej sytuacji, w której - w przypadku, gdy konwój będzie atakowany - będzie on mógł ten atak odeprzeć - przekazał. Czy mamy sojuszników w tej sprawie? - Pewne sugestie pozytywne padają, poczekajmy na szczegóły. Tego rodzaju pomysły najpierw się zgłasza, a poparcie uzyskuje się po jakichś modyfikacjach, negocjacjach. Tak pewnie będzie w tym przypadku - stwierdził wiceminister. Jak podkreślił, koncepcja jest już znana od kilku dni. - Jeszcze przed wizytą w Kijowie przedstawiliśmy ją niektórym sojusznikom, teraz będzie konkretyzowana, będzie formalnie przedstawiana przez pana prezydenta - wyjaśnił. - Nikt w cywilizowanym świecie nie powinien mieć wątpliwości, że nie można pozwolić na to, by ci, którzy uciekają przed wojną, byli mordowani. Nikt sobie nie może na coś takiego pozwolić. Ta sytuacja nie może być tolerowana. Musimy zrobić wszystko, by cywile mogli wyjechać z miejsc, które są terenem walk - mówił Wawrzyk. - To nie jest sytuacja standardowa. Po 1945 roku nie było w Europie wojny, w której ktoś by się wykazywał takim barbarzyństwem. Rosjanie "przećwiczyli" ten wariant prowadzenia wojny w Syrii. Wtedy cały świat milczał. Dziś to samo robią w Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tego błędu. Nie możemy pozostać bierni w tej sytuacji - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman