Kontrowersyjne słowa Kamila Bortniczuka o aborcji. Mocny komentarz Roberta Biedronia
"Jeżeli ktoś zostawia majątek dziecku poczętemu, a matka - wiedząc, że jest druga w kolejności do dziedziczenia - usuwa to dziecko, działając z niskich pobudek, tylko dlatego, żeby ona dziedziczyła, to uważam, że należy taki przypadek traktować jako morderstwo" - powiedział Kamil Bortniczuk z Porozumienia. - Usłyszeć takie słowa w 2020 r., w sercu Europy, w momencie, w którym kobiety wychodzą na ulice, jest mrożące krew w żyłach. Takie słowa wypowiadają ludzie, którzy nie mają sumienia. Niewyobrażalne słowa - komentował lider Wiosny, europoseł Robert Biedroń w programie "Tłit". - Powszechne oburzenie na te słowa pokazuje, że w Polsce nie ma przyzwolenia na to, żeby kobieta była chodzącą trumną, żeby były tworzone więzienia, w których przebywać będą kobiety, które podejmują tę dramatyczną decyzję - ocenił Biedroń. - Trzeba mieć siano, żeby takie głupoty opowiadać - podsumował.