"Nie ma sensu". Kijów nagle rezygnuje z ataku
- Most Krymski nie jest już ważny z militarnego punktu widzenia, więc jego zniszczenie nie będzie miało takiego skutku, jak na początku wojny z Rosją - powiedział Dmitrij Pletenczuk, rzecznik Sił Morskich Ukrainy. To zaskakujące oświadczenie padło tuż po szczycie pokojowym w Szwajcarii. Jeszcze kilka tygodni wcześniej Kijów zarzekał się, że przeprawa łącząca okupowany Krym z Rosją zostanie zniszczona.