Jarosław Kaczyński (strona 164 z 380)

Sikorski zgadza się z Kaczyńskim. "Byłem wręcz zdumiony"
WIDEO

Sikorski zgadza się z Kaczyńskim. "Byłem wręcz zdumiony"

Prezes PiS i szef komitetu ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński zabrał w czwartek głos ws. napiętej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. W swojej wypowiedzi szef partii rządzącej stwierdził, że "z jednej strony mamy niezwykle cyniczną akcję władz Białorusi, z drugiej strony - akcję obrony, docenianą także w UE". - Tu się muszę zgodzić. Rzeczywiście przyjęliśmy rezolucję w Parlamencie Europejskim, PiS głosował z nami – przyznał były minister obrony Radosław Sikorski. - Byłem wręcz zdumiony, że ci sami ludzie, którzy w Polsce odsądzają Unię od czci i wiary, porównują ją ze Związkiem Radzieckim, masonerią, z odbieraniem nam niepodległości, tam cieszyli się z tego, że Unia rzeczywiście bardzo jednoznacznie popiera ochronę polskich granic, ochronę granicy Strefy Schengen, ochronę polskiej granicy Unii i NATO – dodał eurodeputowany. Zwrócił jednak uwagę na to, że Prawo i Sprawiedliwość nie do końca przekazuje wszystkie informacje nt. przyjętej wspólnie rezolucji. Chodzi o zapis wzywający o dopuszczenie mediów i organizacji pozarządowych do polsko-białoruskiej granicy. - Zdaje się, że prawda o tej granicy jest taka, że z jednej strony okrucieństwo wobec migrantów, ale z drugiej strony setki, a być może już tysiące ludzi przez tą granicę de facto do Niemiec przeciekają. Więc tu jest taka klasyczna synteza okrucieństwa i niekompetencji – zaznaczył polityk Platformy Obywatelskiej. Dziennikarz Wirtualnej Polski Patrycjusz Wyżga zwrócił również żartobliwie uwagę Radosławowi Sikorskiemu na to, że jego zgoda ze stanowiskiem Jarosława Kaczyńskiego w niektórych sytuacjach jest niezwykle rzadka. - Byłem ministrem obrony w jego rządzie, całował mnie po rękach, doceniając sposób w jaki sprawowałem ten urząd, więc to nie pierwszyzna. Ale tam, gdzie chce wyprowadzać Polskę z Unii Europejskiej, no tam się nie mogę z nim zgodzić – zaznaczył gość programu "Newsroom" WP Radosław Sikorski.
Komorowski o sytuacji przy granicy z Białorusią: pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach
WIDEO

Komorowski o sytuacji przy granicy z Białorusią: pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach

Były prezydent Bronisław Komorowski w rozmowie z Wirtualną Polską odniósł się do działań osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naszego kraju. Jak stwierdził, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który jest także wicepremierem ds. bezpieczeństwa, w sytuacjach tak newralgicznych jak ta przy granicy z Białorusią, usuwa się w cień. - Pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach. Ja nie widzę, żeby cokolwiek robił. Raczej wypycha do przodu takich powiedziałbym pseudo-twardzieli. Pan Kamiński czy pan Błaszczak, którzy wymachują szabelką, albo montują fałszywy przekaz oparty o ich spekulacje, a nie o ich wiedzę, mający na celu odczłowieczyć tych ludzi, którzy gdzieś tam stukają do polskich granic. Przedstawić ich w jak najgorszej sytuacji i w najgorszym świetle, no po to, żeby wywołać lęk w społeczeństwie polskim – stwierdził były prezydent. Podkreślił również, że wicepremier do spraw bezpieczeństwa jest od zapewnienia poczucia bezpieczeństwa swojemu społeczeństwu. - To nie jest wicepremier do straszenia Polaków, to jest wicepremier do spraw bezpieczeństwa. On powinien zadbać o ten komfort poczucia bezpieczeństwa, że państwo polskie przyzwoicie się zachowuje, ale jednocześnie skutecznie. A takie ekscesy, jak ta nieszczęsna konferencja pana Kamińskiego, jest nie tylko jego kolejną kompromitacją, ale także jest kompromitacją państwa Polskiego – powiedział gość programu "Newsroom" WP Bronisław Komorowski.