zjednoczona prawica (strona 7 z 22)

Gorąca wymiana zdań z ministrem PiS. Poszło o artykuł WP
WIDEO

Gorąca wymiana zdań z ministrem PiS. Poszło o artykuł WP

PiS prowadzi intensywne rozmowy koalicyjne z Solidarną Polską i Republikanami ws. zmian w rządzie - dowiedziała się Wirtualna Polska. Brak samodzielnej większości partii Kaczyńskiego zwiększył apetyt Zbigniewa Ziobry i Adama Bielana na stanowiska. Trwa walka m.in. o resorty energii, rolnictwa i sportu czy funkcję wiceministra aktywów państwowych. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Jarosław Sellin (PiS). - Czytałem ten wasz artykuł. On jest oparty wyłącznie na oficjalnym wywiadzie z Tadeuszem Cymańskim - stwierdził. Przerwał mu prowadzący program, Patryk Michalski. - To nieprawda, panie ministrze. Tam jest dużo więcej informacji, odnoszących się szczegółowo do tego, czego oczekują politycy Solidarnej Polski. Tak niestety jest, że aby móc dotrzeć do tego, politycy godzą się na wypowiedzi nieoficjalne, które my później weryfikujemy. Doskonale pan zresztą o tym wie - podkreślił. - Doskonale wiem. Ale też nie wiem, ile jest w tym prawdy. Doskonale pan też wie, że mechanizmy uprawiania polityki polegają na tym, że się robi tzw. wrzutki medialne - przekonywał wiceminister. - Jako autor tego artykułu mogę pana zapewnić w 100 proc., że jest tam prawda i wyłącznie prawda - zapewnił dziennikarz WP. - Okej, ale też prawdę się czasami kreuje. Jak ktoś np. chce, żeby jakiś fakt stał się faktem politycznym, to najpierw tworzy fakt medialny, żeby o nim dyskutowano - kontynuował Sellin. - Ja nie jestem zwolennikiem takiego mechanizmu. Dla mnie prawda jest po prostu prawdą - ripostował prowadzący program.
Natalia Durman Natalia Durman
Jesienią kolejna rekonstrukcja w rządzie? Marek Belka: To nie ma żadnego znaczenia
WIDEO

Jesienią kolejna rekonstrukcja w rządzie? Marek Belka: To nie ma żadnego znaczenia

Według ustaleń Onetu we wrześniu może nastąpić kolejna rekonstrukcja rządu Mateusza Morawieckiego. - Przepraszam, ale za bardzo się nie interesuję takimi zmianami. Pamiętam, jak w latach 70. czy 80. na pierwszych stronach "Trybuny Ludu" czy "Głosu Robotniczego" też informowano nas o zmianach poszczególnych ministrów czy członków Biura Politycznego tamtej partii rządzącej. Naprawdę nie miało to żadnego znaczenia, tak jak dzisiaj - komentował w programie "Newsroom WP" europoseł Marek Belka, były premier i prezes NBP. - Nie ma się czym przejmować. Jedyna zmiana, którą ja bym uważał za istotną, to jest zmiana na stanowisku ministra sprawiedliwości - oświadczył polityk. - Zanim ten rząd upadnie, ta zmiana byłaby ważna. Ona by po prostu zapobiegła dalszemu dewastowaniu naszych stosunków nie tylko z Unią Europejską, ale także ze Stanami Zjednoczonymi czy Izraelem. Przecież to z Ministerstwa Sprawiedliwości płyną te wspaniałości, takie jak ustawa o IPN czy nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego. (...) To jest nasz problem wspólny, bo jeżeli ma prezes Kaczyński tego rodzaju problemy, to wszyscy mamy te problemy - ocenił były premier. Prowadzący Patrycjusz Wyżga zwrócił również uwagę, że podczas rekonstrukcji z rządu może odejść sam wicepremier Jarosław Kaczyński. - Jest to sprawa niemalże komiczna. Jak rozumiem, Jarosław Kaczyński zdecydował się wejść do rządu, aby bronić Mateusza Morawieckiego przed ciągłymi atakami Zbigniewa Ziobry. Tak to wyglądało. Ja rozumiem, że zrezygnował z obrony premiera albo uznał, że jest tak wystarczająco silny, że da sobie radę bez pomocy prezesa - podsumował Marek Belka.
Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel o "lex TVN". Użył dziwnego porównania
WIDEO

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel o "lex TVN". Użył dziwnego porównania

Porozumienie Jarosława Gowina podjęło decyzję o opuszczeniu Zjednoczonej Prawicy i odejściu z Klubu Parlamentarnego PiS. Czy to definitywny koniec Zjednoczonej Prawicy? O to pytany był w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. - Zdecydowanie nie. Przynajmniej jeśli chodzi o PiS, to tego tak nie widzimy. Zjednoczona Prawica jest większym projektem. Większym niż czyjeś stanowisko ministerialne czy wicepremierowskie. Jest cały czas współpraca z Solidarną Polską. Mamy nadzieję, że ona będzie trwać. Mamy też nadzieję, że przynajmniej część Porozumienia jest skłonna nie kłaść na szali swoich ambicji, programu reform Polski, i będą współpracować - przekonywał Fogiel. - Jeśli chodzi o większość w Sejmie, jestem spokojny. Dzisiejsze glosowania pokażą, kto gra wyłącznie na swoje interesy, a kto chce być elementem większego projektu - dodał. Wicerzecznik PiS stwierdził, że "nie ma nic takiego jak 'lex TVN' - jest nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji". - Która jest wymierzona w konsekwencji w największą stację informacyjną w Polsce i właściciela TVN - zwrócił uwagę prowadzący program Patryk Michalski. - To tak jakby powiedzieć, że decyzja o tym, że nie powinno się suszyć włosów, siedząc w wannie, jest wymierzona w kogoś, kto ma niebezpieczne inklinacje - stwierdził Fogiel.
Natalia Durman Natalia Durman