zjednoczona prawica (strona 5 z 22)

Zgoda w Zjednoczonej Prawicy po głosowaniach? "Jesteśmy zadowoleni"
8:20

Zgoda w Zjednoczonej Prawicy po głosowaniach? "Jesteśmy zadowoleni"

Czy w Zjednoczonej Prawicy rzeczywiście panuje zgoda i jedność? – Jest zgoda i jedność od siedmiu lat – powiedział w programie "Tłit" wiceminister Michał Wójcik z Solidarnej Polski. – Oczywiście, że zawsze znajdujemy jakieś pola, to jest normalne jeżeli jest koalicja to czasami są takie sytuacje, gdzie mamy inne stanowiska. Jesteśmy innymi partiami – mówił. – Ja się dobrze czuje w Zjednoczonej Prawicy (…) – dodał. Na pytanie o to, czy po wczorajszym wspólnym głosowaniu w Sejmie za projektem prezydenta o Sądzie Najwyższym jego zdaniem PiS liczy się ze swoim koalicjantem, odparł: - W naszej formacji jest 20 osób, więc trudno nie liczyć się z tymi głosami, także ze zdaniem, które wyrażamy, eksponujemy. Oczywiście dyskutujemy i np. to, co dotyczy ustawy o SN, to było wypracowanie kompromisu. I to udało się zrobić – stwierdził. – To jest próba szukania kompromisu przy takich ustawach (…). Jesteśmy bardzo zadowoleni – dodawał. Dopytywany o to, czemu poparli projekt Andrzeja Dudy – wcześniej stanowczo się z nim nie zgadzając – odpowiedział: - Dlatego, że przez kilka tygodni rzeczywiście szukaliśmy najlepszych rozwiązań z punktu widzenia funkcjonowania państwa i udało się ten kompromis wypracować – powtórzył. Pytany z kolei o to, czy po odrzuceniu poprawek SP jest to dobra ustawa stwierdził, że "jest akceptowalna przez nas". – Zawsze może być jeszcze lepsza, natomiast te rozwiązania są dobre i one w kontekście kolejnych decyzji Komisji Europejskiej są absolutnie wystarczające – ocenił. Odniósł się też do zarzutów opozycji o tym, że PiS blokuje środki z KPO dla Polski. – Pieniądze dla Polski blokowały takie osoby, jak chociażby Donald Tusk – oznajmił. – Wydaje mi się, że to jest jeden z tych, który dzisiaj rano wstał w złym humorze – kolejna porażka. Opozycja ściągnęła go z Brukseli, żeby zjednoczyć opozycję. Właśnie czytałem sondaż (…), nie mogę powiedzieć, żeby mnie zmartwił specjalnie. To jest dla niego ciężki dzień –skwitował Michał Wójcik.
Co po Zjednoczonej Prawicy? Polityk Solidarnej Polski ironicznie o przyszłości koalicji
3:51

Co po Zjednoczonej Prawicy? Polityk Solidarnej Polski ironicznie o przyszłości koalicji

Jacek Ozdoba - wiceminister klimatu i środowiska, polityk Solidarnej Polski - był gościem programu "Tłit". Pytany czy, w związku z niesnaskami w Zjednoczonej Prawicy, już szuka sobie nowej pracy poza administracją rządową, odpowiedział, że "nie jest przyspawany do stołka" i "jest wiele innych fajnych zadań". Następnie spytano go o komentarz do wypowiedzi wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego, który niedawno oskarżył o partyjny egoizm, nie podając nazw, grupy polityczne w Zjednoczonej Prawicy. Pisał, że wykorzystują one kryzys związany z wojną w Ukrainie do "działania we własnym interesie, a nie w interesie Polski". Ozdoba stwierdził, że niekoniecznie polityk PiS mógł mieć na myśli właśnie jego partię - Solidarną Polskę. - Sądzę, że tam jest wiele osób, które są niepokorne i mają inne zdanie. Ale nawet jeżeli to właśnie nas miał na myśli, to obóz Zjednoczonej Prawicy właśnie na tym wygrywa. Jest u nas pluralizm - dyskutujemy na tematy ważne i wypracowujemy najlepsze rozwiązania - stwierdził. - Zresztą akurat Solidarna Polska jest ugrupowaniem, które najczęściej bardzo często głosuje ramię w ramię z Prawem i Sprawiedliwością. Akurat tu nie widzę daleko idących rozbieżności. Te słowa są niepotrzebnie tak interpretowane, że podgrzewają polską scenę polityczną. No, ale pan marszałek Terlecki przyzwyczaił nas do tego, że często lubi wrzucić kilka ciekawych tematów do rozmowy - ocenił. Ozdoba zaznaczył, że wspólny start Solidarnej Polski i PiS w kolejnych wyborach zależy od rozmów liderów obu ugrupowań. Stwierdził jednak, że formuła Zjednoczonej Prawicy jest optymalna na dla obu partii.