wojna w ukrainie (strona 252 z 380)

Były dyplomata o końcu wojny Putina. Taki termin prognozuje
2:10

Były dyplomata o końcu wojny Putina. Taki termin prognozuje

- Spodziewam się, że raczej ta wojna w tym roku się zakończy, ale nie przy pierwszym podejściu. Oni uznają, że mogą ugrać jeszcze więcej. To jest taka cecha Rosji, że oni przelicytowują. Jak mają dogodne warunki dla siebie na stole, to tak czy siak przelicytowują, do dealu nie dochodzi. Przy pierwszym podejściu się nie dogadają - powiedział w programie "Didaskalia" Witold Jurasz, dziennikarz, były dyplomata w Rosji i na Białorusi. Historia działań Rosji, szczególnie w konfliktach międzynarodowych, pokazuje, że często preferują maksymalne przeciąganie rozmów i eskalację, aby uzyskać jak największe ustępstwa. W programie "Didaskalia" Jurasz trafnie zauważył specyficzne podejście Rosji do negocjacji - strategię przelicytowywania. Zdaniem rozmówcy prowadzącego program Patrycjusza Wyżgi, sam Trump przewiduje, że zakończenie wojny w 2025 roku jest możliwe, ale raczej pod koniec roku, po wielokrotnych próbach negocjacji. - Donald Trump powiedział, że zakończy wojnę w sześć miesięcy. On już wie, że to chwilę potrwa. Sytuacja Ukrainy jest gorsza, niż była, ale tylko na poziomie taktycznym. Nie widzę załamania się frontu - dodał. Ważnym pytaniem jest też, na ile Ukraina i społeczność międzynarodowa będą skłonne zaakceptować potencjalne ustępstwa wobec Rosji. Więcej w programie "Didaskalia". Obejrzyj całą rozmowę na kanale na YouTube.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Rosjanie wejdą do Naddniestrza? "To może być kolejny etap"
4:21

Rosjanie wejdą do Naddniestrza? "To może być kolejny etap"

Analitycy mają obawy, że jeśli Ukraińcy zostaną wyrzuceni z obwodu kurskiego, to wówczas dla Rosjan otworzą się nowe kierunku ofensywy, które pozwolą na "absolutną izolację i separację" Donbasu. - Celem Rosjan jest całkowite opanowanie Donbasu, bo jeżeli dojdzie do rozmów pokojowych, to administracja rosyjska będzie wykorzystywała argumenty typu, że większość zamieszkująca Donbas jest rosyjskojęzyczna i przekonywać, że Rosjanie tu panują i są w stanie doprowadzić do prosperity - mówił w programie "Newsroom" gen. brygady WP Jarosław Kraszewski. - W mojej opinii Rosjanie będą dążyć do przyłączenia Odessy, bo stworzą sobie przyczółek do kolejnych działań - podkreślił. Według niego otworzy to Rosji możliwość wejścia do Naddniestrza. - I według mnie to będzie kolejny etap działań Federacji Rosyjskiej, czyli przyłączenie czy stworzenie sobie właśnie takiego okalającego Ukrainę pasa, który totalnie jest kontrolowany przez Federację Rosyjską. I wtedy musimy bardzo dużo wysiłku włożyć w to, żeby szczególnie tutaj Naddniestrze i Mołdawia nie stały się tym elementem, który będzie stwarzał największe zagrożenie dla zachodniej Europy - mówił gość Pawła Pawłowskiego. Wojskowy zaznaczył, że cała nadzieja jest w Donaldzie Trumpie, który mógłby doprowadzić do wycofania się Rosjan poza granice sprzed 2014 roku. - Chociaż patrząc na to, co mówią Rosjanie, będzie to bardzo trudne - przyznaje.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Adam Zygiel Adam Zygiel