"Loczek ci się odkręci jak usłyszysz słowo kur.a?" To nie jest obraźliwe, to jest męski świat
"Dzień dobry, laleczko. Pięknie dziś wyglądasz, laleczko" – miał w zwyczaju zagadywać przełożony funkcjonariuszkę w więzieniu. A potem, niby przypadkiem gładził ją ręką po nogach, piersiach, szyi. Gdy się odsuwała, natychmiast poważniał, zmieniał wyraz twarzy i ton głosu. Laleczkę zmieniał na stopień wojskowy, kiedy w kolejnych minutach wydawał polecenia. Zemstę za odrzucenie zostawiał sobie na koniec spotkania.